Budowa nowych linii tramwajowych jest już bardzo zaawansowanym stadium. Nie brakuje jednak głosów mieszkańców, którym wizja tramwajów kursujących pod ich oknami nie do końca odpowiada.

Moim osobistym marzeniem jest doprowadzenie linii tramwajowych w każde, nawet najbardziej odległe osiedle Wrocławia. Wiadomo, że budowa nowych torów oraz zakup nowego taboru wiąże się z dużymi nakładami finansowym. Mimo tego, że moje wizje są mocno utopijne myślałam, że większość mieszkańców naszego miasta podziela moje zdanie.

Mocno zaskoczyły mnie zatem wypowiedzi niektórych mieszkańców Popowic pod postem Prezydenta Jacka Sutryka, w którym informował o rozpoczęciu prac na kolejnym już odcinku budowy trasy tramwajowej przebiegającej przez Popowice Północne.

Nie wszyscy zadowoleni

Wydaje mi się, że najgorzej będą mieli mieszkańcy czteropiętrowego budynku przy ul. Popowickiej 49-61. Tam się nawet gorzko śmieją, że tramwaj będzie im przejeżdżał przez salon – opowiada Sławomir Ślepak założyciel facebookowej strony Popowice Online Między planowaną budową torów tramwajowych, a budynkiem mieszkalnym ma być odstęp ok. 8m – dodaje.

Tuż przy samej Popowickiej powstają również budynki Portu Popowice – inwestycji, która finalnie ma liczyć około 2000 mieszkań. Zgodnie z planami władz w przyszłości aż 2 przystanki będą znajdować się na wysokości tej inwestycji. Nic dziwnego, skoro oprócz ogromnego wkładu z budżetu Gminy Wrocław, MPWiK, swój wkład w budowę tego ponad 3 km odcinka między ul. Jagiełły, a Mostem Milenijnym mają również deweloperzy.

Alternatywa dla Legnickiej

9. października 2019 roku – 3 wykolejenia tramwajów jednego dnia i to tylko na ul. Legnickiej. Członkowie facebookowej grupy „Korespondenci MPK Wrocław” zacierają ręce. Administrator kręci kołem, aby wywróżyć komunikacyjną kraksę, która miałaby się wydarzyć w dniu następnym.

Niestety dla podróżujących tramwajami z osiedli najbardziej oddalonych na zachód od centrum miasta wypadek, stłuczka, czy wykolejenie tramwaju na trasie Leśnica – pl. Jana Pawła II stanowi ogromy problem i to właśnie równoległa trasa przebiegająca przez Popowice Północne ma na celu m.in. odciążenie ul. Legnickiej.

Nowy Dwór wreszcie świętuje

– Uważam, że tramwaj na Nowy Dwór jest zdecydowanie dobrym pomysłem ze względu na korkującą się ul. Strzegomską, Rondo Pileckiego aż po Muchobór. Jest tutaj silna potrzeba zaistnienia takiego połączenia. Mieszkańcy maja stosunkowo ograniczone możliwości i w związku z tym utrudniony wyjazd z osiedla. W znacznym stopniu ułatwi to komunikację i oszczędzi czas dojeżdżającym zarówno do pracy jak i szkoły – tak o tej inwestycji mówi Monika Majewska – mieszkanka osiedla.

Budowa TAT na Nowy Dwór to największa i chyba najbardziej wyczekiwana trasa tramwajowa w powojennym Wrocławiu i choć ostatni odcinek jest w fazie projektowania, to mieszkańcy tego wielkiego osiedla mogą już odetchnąć z ulgą. Z centrum miasta połączy ich nowoczesna linia tramwajowa, a już dziś można korzystać z linii kolejowej, dzięki której w jedyne 10 min. znaleźć się można w ścisłym centrum Wrocławia.

Audiosfera miasta

I choć budowa linii tramwajowej pod samymi oknami budzi u niektórych lęk, to może nie taki diabeł straszny, jak go malują. Jako była mieszkanka Kozanowa również z przerażeniem patrzyłam na budowę tramwaju „plus”, którego nitka przebiegała pod moim blokiem. Nowe tory, nowy tabor nie był tak głośny, jak doświadczałam tego w dzieciństwie podczas kursowania nocnych tramwajów na Nadodrzu, gdzie mieszkała moja babcia.

Tramwaje bezgłośne nie są, ale nie wytwarzają już strasznego hałasu, a do dźwięków miasta przyzwyczaić się trzeba. Szczególnie w mieście takim jak Wrocław. Mieście, które szybko się rozwija.

Zamknij oczy i wsłuchaj się w dźwięki miasta. Teraz może nie wybierzesz się na wycieczkę do centrum, ale z pomocą przychodzi Pracownia Audiosfery Instytutu Kulturoznawstwa przy Wydziale Nauk Historycznych i Pedagogicznych Uniwersytetu Wrocławskiego, która zrealizowała w latach 2011-2014 mapę dźwiękową Wrocławia.

Już wiesz w jakim rytmie gra miasto Wrocław?