W sobotę 31 października, niedzielę 1 listopada i poniedziałek 2 listopada cmentarze będą zamknięte – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.

KORONAWIRUS WE WROCŁAWIU I NA DOLNYM ŚLĄSKU – SPRAWDŹ SPECJALNĄ ZAKŁADKĘ

W piątek 30 października szef rządu ogłosił, że dzień poprzedzający, Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny to dni, kiedy cmentarze będą zamknięte.

Liczba zachorowań każdego dnia jest wyższa i nie możemy pozwolić, żeby przed cmentarzami czy w komunikacji gromadziły się duże grupy osób. Wielu ze starszych ludzi, którzy by poszli na te cmentarze, mogłoby tam po trzech tygodniach leżeć – mówił Mateusz Morawiecki.

Jak podkreślał premier RP, tradycja jest mniej ważna niż życie.

Proszę powstrzymać się od wyjazdów, również poza miasta. Jeżeli pandemia nie będzie się nasilała, w drugiej połowie listopada będzie pewnie można odwiedzić groby – apelował Morawiecki.

Apel do seniorów i przedsiębiorców

Podczas konferencji prasowej szef rządu zaapelował także do seniorów, by pozostali w domach.

Dzisiaj nasz apel przyjmuje formę alarmu i bardzo mocnej dyspozycji, żeby wszyscy seniorzy, którzy mogą, pozostali w domu przez co najmniej najbliższe 2 tygodnie. Seniorzy muszą pozostać w domach, nie spotykać się z dziećmi i młodzieżą – a jeśli już, to tylko w celu przekazania zakupów w reżimie sanitarnym i dystansie, bo od tego zależy wasze życie – podkreślał Mateusz Morawiecki.

Premier wydał też dyrektywę dyrektywę dla administracji publicznej – wszyscy pracownicy, którzy nie muszą wykonywać pracy stacjonarnie, muszą pracować zdalnie.

To też przez najbliższe 2 tygodnie z możliwością przedłużenia – zapowiedział Morawiecki.

Premier zaapelował także do przedsiębiorców i dyrektorów firm.

Tam, gdzie możecie zostawić pracowników na pracy zdalnej, to zróbcie to. Wiele państw w Europie wprowadza lockdown. Musimy ograniczać kontakty między ludźmi, żeby przerwać transmisję wirusa – zaznaczał szef rządu.

Jak tłumaczył Morawiecki, w listopadzie musimy zostać w domach i obniżyć poziom zachorowań.

W grudniu mam nadzieję, że będziemy mogli już odmrażać te niektóre branże, a możliwe, że i pod koniec listopada – dodał premier.

Na razie bez nowych obostrzeń

Minister Zdrowia Adam Niedzielski wyjaśniał, że rząd nie wprowadza dodatkowych obostrzeń, bo chce dokładnie w przyszłym tygodniu przyjrzeć się, jak będzie rozwijała się pandemia.

Jesteśmy w pewnym momencie, kiedy rzeczywiście w perspektywie tygodnia czy dwóch ten scenariusz stabilizacji, czyli optymistyczny, może się pojawić. Dlatego tak ważnym jest, żebyśmy się odpowiedzialnie zachowywali – zaznaczał Adam Niedzielski.

Artykuł aktualizowany