Jedni kuszą darmowymi śniadaniami, inni zabierają swoich pracowników na Bali. Dziś prywatna opieka medyczna czy karta Multisport to za mało, by skutecznie konkurować o specjalistów, zwłaszcza w branży IT. Firmy działające we Wrocławiu prześcigają się więc w pomysłach na nietypowe benefity.

Playroom w RST

mat. prasowe

Pakiet medyczny, karta sportowa, dodatkowe ubezpieczenie, szkolenia czy możliwość pracy zdalnej – to w dzisiejszych realiach niezwykle wymagającego rynku IT standard, bez którego nie ma szans, by zatrudnić najlepszych kandydatów. Często decydująca nie jest też wysokość wynagrodzenia – dla pracowników liczą się także ciekawe projekty, nowoczesne biuro w dobrej lokalizacji czy zupełnie „odjechane” bonusy, oferowane przez pracodawcę. W tej ostatniej kwestii firmy działające w stolicy Dolnego Śląska wykazują się nie lada kreatywnością.

– Najbardziej oryginalnym benefitem był nasz zeszłoroczny wyjazd na Bali. To tam przez miesiąc wspólnie pracowaliśmy i korzystaliśmy z uroków wyspy – wspomina Marcin Jurków, Chief People Officer w Droids On Roids, czyli wrocławskim softwarehousie, specjalizującym się w tworzeniu aplikacji na urządzenia mobilne.

W kuchni nowoczesnego biura Droids on Roids przy ulicy Ruskiej pracowników wita duży napis „Crazy adventures”.

– Workcation w naszej firmie to także możliwość wyjazdu nawet na kilka tygodni i pracy zdalnej z dowolnego miejsca na świecie! To nie koniec naszych podróży – dwa razy w roku pakujemy plecaki i ruszamy za miasto, żeby pobyć razem i lepiej się poznać – dodaje Jurków.

Biuro Droids on Roids

mat. prasowe

Z firmową kuchnią, gdzie rano na pracowników czekają m.in. kanapki, owoce i jogurty, połączony jest funroom. Można tam korzystać z piłkarzyków, Playstation, gier planszowych, a także wypożyczyć branżową książkę, prasę lub czytnik ebooków.

– Ponieważ nasze biuro to ponad 500 metrów kwadratowych przestrzeni, często przemieszczamy się po nim na hulajnogach. Kiedy opadamy z sił – na drzemkę udajemy się do naproomu, gdzie czeka na nas hamak, łóżka i pufy – opowiada Marcin Jurków.

Rozmowy przy wspólnym śniadaniu…

RST Software Masters to wywodząca się ze Świdnicy, ale obecnie działająca głównie we Wrocławiu firma informatyczna. Chlubą biura przy ulicy Racławickiej jest Meethub, w którym codziennie rano serwowane są – w formie szwedzkiego stołu – zdrowe śniadania dla pracowników.

– Meethub to wspólna przestrzeń w naszej organizacji, w której codziennie spotykają się wszyscy pracownicy, wspólnie przygotowują i jedzą razem śniadanie. To okazja, by wymieniać się wiedzą pomiędzy osobami, które są w różnych zespołach, a nawet w różnych firmach. To również nasze największe pomieszczenie, więc wspólne organizujemy tam spotkania całej firmy, na których podsumowujemy mijający okres i rozmawiamy o planach na przyszłość – tłumaczy Krzysztof Habowski, CEO RST Software Masters.

Meethub w RST Software Masters

mat. prasowe

To właśnie w Meethubie organizowane są spotkania z zarządem, hackatony wewnętrzne i zewnętrzne, spotkania z zaproszonymi gośćmi. Na tym piętrze mieszczą się również sale spotkań i pokój rozrywki.

– W pokoju rozrywki mamy stół z piłkarzykami, wygodne pufy i hamak, gry planszowe oraz konsolę do gier i duży telewizor. Czas, który pracownicy spędzają w pokoju rozrywki wlicza się do czasu pracy, chociaż dbamy oczywiście o zdrowy rozsądek w tej kwestii – dodaje Krzysztof Habowski.

… i relaks na tarasie

Z RST Software Masters sąsiaduje (ma biuro po przeciwnej stronie ulicy Powstańców Śląskich) SoftServe, czyli pochodząca z Ukrainy firma IT. Oprócz typowych dla tej branży benefitów, oferuje pracownikom m.in. chilling zone (pokój z wygodną kanapą, piłkarzykami, X-boxem), cichy zakątek, gdzie można odpocząć i poczytać książkę, a także prysznic dla aktywnych, w pełni urządzoną kuchnię czy taras, gdzie latem można się zrelaksować.

– W każdą środę mamy tzw. Fruit Day, czyli od rana na wszystkich piętrach można znaleźć świeże owoce. Raz w miesiącu pojawiają się u nas świeże soki owocowe. Są też tzw. birthday gifts – każdy, kto obchodzi urodziny, otrzymuje jakiś upominek. Od niedawna działa u nas idea „bike to share” – mamy jeden rower w garażu, który można sobie zarezerwować jak salkę konferencyjną i używać do woli – wylicza Małgorzata Ślusarczyk, Recruiter w SoftServe.

Taras w SoftServe

mat. prasowe

Firma 14 lipca obchodzi Company Day.

– To dzień wolny od pracy, oczywiście pełen innych atrakcji, gdzie wszyscy świetnie się bawimy. Firma dodatkowo realizuje program Kids Matter. Organizowane są różne ciekawe zajęcia dla dzieciaków w każdym wieku. Lubimy się bawić i przebywać ze sobą, dlatego dosyć często organizujemy wieczory z grami planszowymi – dodaje Małgorzata Ślusarczyk.

Korporacja z atmosferą start-upu

Capgemini to globalny koncern IT, obecny od lat w stolicy Dolnego Śląska. Przedstawiciele wrocławskiego oddziału zapewniają, że choć Capgemini Software Solutions Center wciąż się rozwija i rośnie, nie traci klimatu sprzed trzynastu lat, gdy pracowało tam zaledwie kilkadziesiąt osób.

– Bardzo dbamy o to, aby w naszej firmie atmosfera nadal była tą z luźnego start-upu, gdzie koleżeńska pomoc, otwartość na współpracę i swoboda każdego pracownika idą w parze z profesjonalizmem i innowacyjnymi projektami. Widzimy, że w takiej atmosferze pracownicy czują się lepiej i lepiej im się pracuje. Pomagają w tym na pewno małe pokoje, zamiast tradycyjnych open space’ów – tłumaczy Monika Cwynar-Kępa, dyrektor HR w Capgemini Software Solutions Center.

Oprócz standardowych benefitów (Multisport, pakiet medyczny, możliwość pracy zdalnej, szkolenia techniczne wewnętrzne i zewnętrzne czy chillout roomy), Capgemini zapewnia też duże imprezy pracownicze, finansowanie nauki języka niemieckiego lub angielskiego czy dedykowane programy rozwojowe.

– Realizujemy również inicjatywy pracowników. Jedną z nich jest budżet pracowniczy, czyli specjalna ankieta, w której pracownicy zgłaszają swoje potrzeby w firmie – takie jak sokowirówki, fotele do masażu czy… nawet pianino. Realne propozycje wcielamy w życie, jeśli tylko mają sprzyjać zwiększeniu poczucia komfortu w pracy – dodaje Monika Cwynar-Kępa.

Pracownicy Intive

mat. prasowe

Wioleta Marciniak, HR Specialist w Intive (które powstało z połączenia SMT Software Services, BLStream i Kupferwerk) podkreśla, że firma stara się dostosować swoje benefity do bardzo wymagającego klienta, jakim dziś są pracownicy sektora IT.

– Nasza oferta jest skrojona na miarę ich potrzeb. Posiadamy oczywiście benefity „must have”, takie jak prywatna opieka medyczna, karta Multisport czy ubezpieczenie grupowe. Dodatki, które są skierowane stricte do naszej grupy docelowej to szkolenia dla pracowników, Guildie – każdy pracownik może poświęcić 4 godziny miesięcznie na udział w jednej z guildii: testerskiej, agilowej czy lego mindstorm oraz kursy językowe bezpośrednio w biurze – wylicza.

Jest czas na wspólne pasje

W Clearcode, czyli wrocławskim software housie, który realizuje zarówno projekty dla klientów zewnętrznych, jak i rozwija własny produkt pod marką Piwik PRO, każdy programista ma do dyspozycji godzinę dziennie na pracę nad własnymi pomysłami, w ramach tzw. “pet projects” – mogą one być realizowane samodzielnie albo w gronie kilku osób, które dzielą podobne zainteresowania.

– Działają u nas także tzw. ferajny, czyli grupy osób, które łączą wspólne pasje. Spotykają się regularnie w ramach godzin pracy i dzielą się wiedzą bądź realizują wspólne projekty. Obecnie prężnie funkcjonują m.in. ferajna zrzeszająca programistów Pythona oraz ferajna algorytmiczna – tłumaczy Marta Małecka z Clearcode.

Firma kilka razy w roku wynajmuje salę w mieszczącym się po sąsiedzku kinie Nowe Horyzonty, gdzie organizuje Keynote, czyli spotkanie wszystkich pracowników. Kończy je wspólny seans filmowy. A każdy weekend zaczyna się od „Craft Beer Friday”.

Pracownicy Clearcode

mat. prasowe

Do Sii, które regularnie pojawia się w rankingach najlepszych pracodawców, inżynierów przyciągają nowoczesne technologie oraz różnorodność projektów IT. Firma stawia na rozwój pracowników, oferując liczne szkolenia z kompetencji technicznych, miękkich i językowych.

– Bardzo ważnym aspektem są także pasje naszych pracowników. Funkcjonuje u nas wiele grup sportowych, sponsorujemy również indywidualne hobby lub przedsięwzięcia pracujących u nas osób. W tym roku dofinansowujemy m.in. udział w zawodach triathlonowych, wyścigi modeli off-roadowych oraz drużynę kolarską Sii Cycling Team – wyjaśnia Ewa Kędzior, kierownik Działu Rekrutacji i HR Sii Wrocław.

Ruch i zdrowy styl życia ważne są także w RST Software Masters.

– Organizujemy często wycieczki rowerowe, dofinansowujemy firmowe wyjazdy na narty, a wiosną organizowany jest piknik rodzinny dla osób z RST oraz dla pracowników naszego głównego klienta, firmy Logintrans. Organizujemy również dni tematyczne, jak np. dzień programisty, dzień testera czy dzień scrum mastera. W ubiegłym roku, mając na uwadze zdrowy styl życia, zaprosiliśmy do firmy dietetyka i zorganizowaliśmy zajęcia jogi – wylicza Krzysztof Habowski.

Gokarty, warsztaty gotowania i Pizza Day

W Clearcode każdy zespół dysponuje kwartalnym budżetem na integrację.

– Jego wykorzystanie zależy tylko i wyłącznie od fantazji zespołu – od wyjścia na gokarty, paintball czy do escape roomu aż po wspólne wypady w góry. Kilka razy w roku, gdy sprzyja temu układ kalendarza, robimy sobie ogólnofirmowe długie weekendy, raz na jakiś czas wyjeżdżamy wspólnie w plener na cały weekend. Raz w tygodniu członkowie zarządu zapraszają kilka osób z zespołu na wspólny lunch – wylicza Marta Małecka.

Podobnie jest w RST Software Masters, gdzie każdy zespół ma swoją własną skarbonkę, w której co miesiąc gromadzi się określona kwota. Niektóre zespoły za te pieniądze wychodzą na wspólny obiad i piwo, gokarty czy laser tag. Inni biorą udział w warsztatach gotowania, pływają na kajakach, grają w kręgle czy bilard.

Mikołajki w Meethubie

mat. prasowe

Na integrację stawia też Intive – każdego roku organizowany jest wiosenny piknik, christmas party czy lokalne ogniska integracyjne.

– Co miesiąc w każdym z biur organizujemy Pizza Day. To wspólny obiad finansowany przez firmę, podczas którego można zjeść i porozmawiać w większym gronie. Dodatkowo pracownicy mogą korzystać z kart zniżkowych Bite a Bit, które zapewniają rabaty w restauracjach zlokalizowanych w pobliżu biur. Nasze biura są przyjaznymi miejscami pracy, znajdują się w nich playroomy wyposażone w piłkarzyki, stoły do ping ponga, tarcze do gry w rzutki czy strefy relaxu z workami sako – tłumaczy Wioleta Marciniak.

Imprez dla pracowników nie brakuje także w Sii.

– Co roku bawimy się na balu karnawałowym, pikniku rodzinnym, wyjeździe integracyjnym, mikołajkach czy piwnych czwartkach i piątkach. Nowością tego roku są warsztaty z programowania Lego, w których mogą brać udział dzieci naszych pracowników – dodaje Ewa Kędzior.

Dodatki przyciągają talenty nie tylko w IT

Eksperci, zajmujący się rynkiem pracy podkreślają, że to właśnie dodatki są jednym z decydujących elementów w walce o najlepszych kandydatów nie tylko w branży IT, ale i wielu innych. W badaniu przeprowadzonym przez Antal, 21 procent osób uznało benefity za silną stronę najbardziej pożądanych pracodawców.

– Wchodzące do Wrocławia organizacje prześcigają się w oferowaniu pomysłowych i wyróżniających się dodatków do pensji, takich jak ponadstandardowe dni urlopowe, czy „working holidays” w egzotycznych krajach – wylicza Katarzyna Lica z Antal.

Firmy, które oprócz atrakcyjnego wynagrodzenia czy ciekawych projektów, oferują także nietypowe dodatki, często znajdują się wśród wymarzonych miejsc pracy. Jednym z nich jest Credit Suisse, które we Wrocławiu zatrudnia już ponad 4 tysiące osób.

Biuro Credit Suisse

mat. prasowe

Wolontariat i darmowe masaże

Oprócz standardowych benefitów (jak prywatna opieka medyczna, ubezpieczenie na życie, możliwość korzystania z oferty szkoleń i kursów językowych oraz udziału w Internal Mobility, czyli programie wewnętrznych rekrutacji), firma daje swoim pracownikom cztery pełnopłatne dni na działalność wolontariacką. Można zaangażować się w wolontariat kompetencyjny bądź akcyjny.

– Pracownicy Credit Suisse działają we Wrocławskim Hospicjum dla Dzieci, w Infopunkcie Nadodrze pomagają dzieciom w odrabianiu lekcji, a także prowadzą warsztaty w Miejskim Centrum Wolontariatu. Organizują dla dzieci z Wrocławskiego Centrum Opieki i Wychowania programy rozwojowe. Z fundacją Habitat for Humanity pomagają remontować budynki z przeznaczeniem na mieszkania dla osób potrzebujących. Zbierają śmieci. Organizują zbiórki karmy oraz akcesoriów dla zwierząt, pomagają przy budowaniu budek dla ptaków, bud dla psów, odnawianiu boksów dla koni oraz przygotowują koty do adopcji – wylicza Piotr Łacny, HR Menedżer w Credit Suisse.

W 2016 roku w wolontariat zaangażowało się prawie 1800 pracowników, przepracowując niespełna 22 tysiące godzin.

Ponadto, dwa razy w tygodniu do biur CS dostarczane są świeże owoce sezonowe, pracownicy mogą też korzystać z darmowych masaży kręgosłupa i uczestniczyć w spotkaniach i warsztatach organizowanych przez różne grupy, m.in. LGBT Open Network, Poland’s Women Network, Multicultural Network, Family Network czy Wellness and Accessibility.