W kamienicy na Wyspie Słodowej powstaje Concordia. Znajdą się w niej m.in. restauracje i co-workingowe przestrzenie biurowe. Projekt renowacji zabytkowego budynku wielu osobom nie przypadł jednak do gustu.

Pierwsze plany nowego właściciela kamienicy na Wyspie Słodowej, czyli firmy Pro Design poznaliśmy jesienią 2017 roku, tuż po rozstrzygnięciu przetargu na sprzedaż budynku.

Z kolei w październiku ubiegłego roku inwestor zaprezentował szczegóły koncepcji architektonicznej Concordii, wraz z wizualizacjami. Za projekt odpowiada holenderskie biuro MVRDV.

– Decydując się na współpracę z MVRDV naszym głównym celem było znalezienie takiego rozwiązania architektonicznego, które przy jednoczesnym szacunku do istniejącej już kamienicy i historii Wyspy Słodowej, będzie projektem nowoczesnym, intrygującym i eleganckim, ale spokojnym w formie. Biorąc pod uwagę otoczenie i kontekst urbanistyczny, chcieliśmy stworzyć miejsce nienarzucające się, jednak na tyle wyjątkowe, że nie tylko przyciągnie mieszkańców czy turystów, ale spowoduje, że będą chcieli spędzać tu więcej czasu. Zależało nam na optymalnych rozwiązaniach funkcjonalnych dopasowanych do potrzeb użytkowników oraz na czystej formie budynku jednak zróżnicowanej od strony wschodniej – istniejącej kamienicy i zachodniej – od strony parku – tłumaczyła Ewa Voelkel-Krokowicz, prezes Pro Design, CEO Concordia Design w Poznaniu.

Jak wyjaśniał inwestor, projekt przygotowany przez MVRDV obejmuje renowację istniejącej kamienicy, zachowując fasadę obiektu wraz ze zdobieniami i gzymsami, która płynnie przechodzi w nową, współczesną i minimalistyczną część budynku.

– Niezmiernie ważny jest dla nas szacunek do istniejącego dziedzictwa historycznego miasta, z drugiej strony chcemy tym projektem pokazać patrzenie w przyszłość i dodać do Wyspy Słodowej nową architekturę –
mówiła Nathalie de Vries, dyrektor i współzałożycielka MVRDV.

„Nie dla biurowca na Wyspie Słodowej”

Zaprezentowana koncepcja nie wszystkim jednak przypadła do gustu. Stowarzyszenie Wyspa Słodowa 7 wystosowało petycję (podpisało się pod nią kilka tysięcy wrocławian), sprzeciwiającą się inwestycji w takiej formie.

– Poznańska firma Concordia Design, wbrew obietnicom złożonym w momencie przejęcia prawa do użytkowania terenu, próbuje w nieodwracalny sposób zniszczyć wygląd i klimat wyjątkowego miejsca we Wrocławiu – Wyspy Słodowej – planując postawić tam nijaki, przytłaczający, zaprojektowany bez szacunku do zabytkowego otoczenia i kontekstu miejsca biurowiec – tłumaczyli autorzy petycji.

Żądali wycofania się z realizacji projektu, który – jak podkreślali – może skończyć się architektoniczną i wizerunkową katastrofą.

– Domagamy się opracowania nowego projektu w oparciu o konsultacje z mieszkańcami – projektu, który będzie szanował zabytkowe otoczenie Wyspy oraz jej wyjątkowy, rekreacyjny oraz kulturotwórczy charakter – wyjaśniali przedstawiciele WS7.

Apel w tej sprawie trafił nie tylko do inwestora, ale też do władz Wrocławia oraz Miejskiego i Dolnośląskiego Konserwatora Zabytków.

Inwestor: koncepcja jest znana od początku

O ustosunkowanie się do tej petycji poprosiliśmy inwestora, czyli poznańską firmę Pro Design.

– Zapoznaliśmy się ze wszystkimi zarzutami na temat przedstawionej koncepcji architektonicznej, znamy też treść petycji. Na spotkaniu prasowym w październiku pokazaliśmy techniczne wizualizacje, które nie uwzględniały wielu atrakcyjnych detali – niestety! W tej chwili trwają jeszcze prace nad ostatecznym kształtem projektu, pracujemy również nad bardziej szczegółowymi wizualizacjami pokazującymi zbliżenia na poszczególne elementy architektoniczne oraz wnętrze budynku – tłumaczyła nam w listopadzie ubiegłego roku Monika Tokarska, reprezentująca inwestora.

Jak podkreślała Tokarska, od początku znana i transparentna jest koncepcja na funkcjonowanie Concordii we Wrocławiu – zgodna z warunkami stawianymi w przetargu.

– Zaproponowany profil działania uwzględnia wyjątkowe umiejscowienie Wyspy Słodowej 7 i jej znaczenie dla mieszkańców oraz założenia strategii Miasta Wrocławia. Koncepcja ta nie zmieniła się, co sugerowało w swoich protestach stowarzyszenie – zaznaczała Monika Tokarska.

Przypomnijmy, zgodnie z zapowiedziami inwestora, Concordia na Wyspie Słodowej ma być miejscem integrującym i aktywizującym – inkubatorem dla młodych firm z sektora ICT i sektora kreatywnego oraz start-upów, z otwartą przestrzenią co-workingową.

Cały parter budynku ma wypełnić koncept gastronomicznym z licznymi projektami kulinarnymi.

– Concordia będzie otwarta na współpracę z działającymi w mieście festiwalami, stowarzyszeniami i wydarzeniami kulturalnymi. Wykorzystując ogromny potencjał plenerowy Wyspy Słodowej, w Concordii będą mogły odbywać się koncerty, spotkania, pokazy filmowe, zajęcia dla dzieci, imprezy kulinarne czy targowe. W tym celu powstaje w budynku przestronna sala przystosowana do realizacji tego typu wydarzeń, a na dachu budynku taras z widokiem na miasto – wyliczali przedstawiciele Pro Design.

Jak idą prace?

Prace przygotowawcze do rozpoczęcia budowy ruszyły pod koniec sierpnia ubiegłego roku. Obecnie, jak informuje inwestor, zakończone zostały już prace rozbiórkowe, prace archeologiczne i izolacja istniejących fundamentów.

– Z uwagi na zły stan techniczny konieczna była rozbiórka wewnętrznych ścian oraz stropów. W celu ocalenia najcenniejszych elementów tj. zdobionych elewacji, zespół doświadczonych konstruktorów opracował specjalistyczną strukturę zabezpieczającą – tłumaczą przedstawiciele Pro Design.

Jednocześnie trwają prace modernizacyjne zabytkowej kamienicy, związane z oczyszczaniem i renowacją elewacji, a także wykonywaniem odlewów brakujących elementów detali architektonicznych.

– To szczególnie ważne zadanie wykonuje zespół sztukatorów, mających doświadczenie w zabytkowych obiektach pałacowych. Wewnątrz natomiast skuto tynki, by odkryć i zabezpieczyć oryginalną cegłę, ukazującą tradycyjne rzemiosło. Planowane jest jej częściowe przemurowanie i ekspozycja, by podkreślić historię budynku. Wszystkie działania prowadzone są zgodnie z opracowanym programem prac konserwatorskich i w ścisłej współpracy z Biurem Miejskiego Konserwatora Zabytków – podkreśla inwestor.

Z kolei w nowej części inwestycji rozpoczęło się wylewanie ław fundamentowych.

– Miejsce, położone bezpośrednio przy korycie rzeki, charakteryzuje się niezwykle trudnymi warunkami gruntowymi i wymaga szczególnych rozwiązań konstrukcyjnych. Po wielu analizach dokonano wyboru technologii jet grounding, która polega na wzmacnianiu gruntu rodzimego zaczynem cementowym. Obecnie trwa umiejscawianie w gruncie ponad 170 kolumn typu jet. Jednocześnie wykonywany jest ruszt żelbetowy, zbudowany z ponad 100 ton zbrojenia i 700 m3 betonu, na którym posadowiony będzie budynek – wyliczają przedstawiciele Pro Design.

Zmiany w projekcie

Jak wyjaśnia inwestor, po konsultacjach z Architektem Miejskim zmodyfikowany został, w stosunku do poprzedniej koncepcji, projekt dachu kamienicy.

– Będzie on zupełnie otwarty. Jest to istotna zmiana, dzięki której całe ostatnie piętro stanowił będzie zewnętrzny taras tworząc otwarty na Wyspę zielony ogród dostępny dla odwiedzających to miejsce. Szczegółowe wizualizacje inwestycji projektu będą gotowe pod koniec marca 2019. Prace postępują zgodnie z harmonogramem budowlanym – zapewnia spółka Pro Design.

Projekt jest realizowany we współpracy z wrocławskim Q2Studio i z udziałem generalnego wykonawcy firmy Demiurg. Zakończenie inwestycji planowane jest na grudzień 2019 roku.

Burzliwa walka o kamienicę

Przypomnijmy, do sprzedaży kamienicy na Wyspie Słodowej wrocławski magistrat przymierzał się już w 2014 roku. Wówczas budynek po raz pierwszy wystawiono w przetargu (z ceną wywoławczą 7,25 mln zł), ale nie zgłosił się żaden zainteresowany.

Potem jednak aktywiści ze stowarzyszenia Wyspa Słodowa 7 zaczęli głośno domagać się, by miasto zrezygnowało z planów sprzedaży nieruchomości. Urzędnicy ulegli i postanowili przeprowadzić konsultacje społeczne dotyczące przyszłego przeznaczenia kamienicy.

Po zakończeniu konsultacji, w połowie 2015 roku, prezydent Rafał Dutkiewicz zapowiedział, że magistrat nie sprzeda budynku. Wiosną 2016 roku ogłoszono konkurs dla organizacji pozarządowych na zarządzanie obiektem. Stanęły do niego trzy podmioty, a w ostatecznej rozgrywce na placu boju pozostało stowarzyszenie Wyspa Słodowa 7 i Fundacja na Rzecz Edukacji Obywatelskiej im. Alana Turinga. Urzędnicy odrzucili jednak obie koncepcje, tłumacząc, że m.in. brakowało w nich realnych źródeł finansowania.

Jesienią 2016 roku pojawił się kolejny pomysł na zagospodarowanie kamienicy. Do magistratu zgłosili się przedstawiciele Concordii Design z pomysłem na stworzenie na Wyspie Słodowej ośrodka społeczno-kulturalnego.

Początkowo w rozmowach brali udział także przedstawiciele stowarzyszenia WS7. Jednak pod koniec 2016 roku aktywiści najpierw stanowczo sprzeciwili się planom sprzedaży kamienicy, a potem wycofali z negocjacji z Pro Design.

W maju 2017 roku magistrat ogłosił postępowanie przetargowe na sprzedaż budynku, wraz z oddaniem w użytkowanie wieczyste gruntu. Pierwszy przetarg unieważniono, a nowego właściciela udało się wyłonić za drugim podejściem – w listopadzie 2017 roku komisja przetargowa wybrała propozycję spółki Pro Design. Poznańska firma kupiła kamienicę za 9 mln 513 tys. złotych.