#graMYdlaKOSZAROWEJ to zbiórka pieniędzy na Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego przy ulicy Koszarowej. Akcję zainicjowała Gwardia Wrocław, a dołączyły do niej inne kluby sportowe ze stolicy Dolnego Śląska.

Jak podkreślają inicjatorzy, cała akcja jest koordynowana przez przedstawicieli szpitala przy ulicy Koszarowej, którzy robią wszystko, by zbiórka przebiegała szybko, sprawnie i w zgodzie z najwyższymi standardami.

Zrzutka ma na celu zebranie pieniędzy na najbardziej potrzebne środki ochronne dla personelu szpitalnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego. To właśnie tam odbywa się walka o zdrowie i życie zarażonych wirusem z regionu – tłumaczą.

Zebrane środki zostaną w całości przekazane szpitalowi, który wybierze najbardziej potrzebne środki z chińskich fabryk.

– Wraz ze wspólnikiem Kajetanem Maćkowiakiem, współwłaścicielem Gwardii, dyskutowaliśmy, co możemy zrobić, by pomóc w walce z koronawirusem. Pomysł  na zrzutkę zrodził się po piątkowych rozmowach z przedstawicielami Rawlpluga. Firma ta pokazała już, jak działać, bo wrocławskie przedsiębiorstwo przekazało na rzecz szpitala przy ul. Koszarowej równowartość 200 tysięcy złotych. My też chcemy działać, bo wiemy, z jak dużymi problemami zmaga się nasz wrocławski szpital. Uważamy, że czasem sport musi zejść na dalszy plan i to jest jedna z tych chwil. Przez to też chciałbym zachęcić inne kluby z Dolnego Śląska do zaangażowania się w tę akcję. Pokażmy, że stać nas na rzeczy ważne, rzeczy szlachetne, rzeczy wielkie – apeluje prezes KFC Gwardii Wrocław Łukasz Tobys.

Wrocławskie kluby grają do jednej bramki

Jak podkreślają inicjatorzy akcji, choć ta zbiórka wykracza daleko poza sport, reguły pozostają te same.

Wszyscy gramy do jednej bramki i chcemy, by personel medyczny nie musiał martwić się o podstawowe środki ochrony – tłumaczą.

Do akcji dołączyły także inne kluby sportowe ze stolicy Dolnego Śląska, m.in. WKS Śląsk Wrocław, Panthers Wrocław czy WTS Sparta Wrocław.