Najwięcej wykroczeń rowerzystów polega na jeździe po chodniku. To jednak niejedyna przyczyna, przez którą dochodzi do wypadków. Gdzie we Wrocławiu znajdują się rowerowe czarne punkty?

Wszyscy pamiętają tragiczny wypadek z maja 2018 roku. Zginęła 43-letnia kobieta, którą potrącił autobus. Cyklistka jechała razem ze swoim 5-letnim synem. Obydwoje zostali uwięzieni pod autobusem. Chłopiec przeżył, jednak kobieta zmarła na miejscu. Do podobnej sytuacji doszło we wrześniu 2018 roku. Rowerzystkę na ul. Popowickiej potrącił samochód. 57-latka zmarła. Kierowca prawdopodobnie jej nie zauważył.

Wypadków z udziałem rowerzystów jest coraz więcej. Do chwili obecnej w 2018 roku odnotowano 70 wypadków z udziałem rowerzystów, z czego trzy osoby poniosły śmierć, a 64 zostały ranne. Dla porównania: w 2017 roku było 59 wypadków, dwie ofiary śmiertelne, a 52 osoby ranne. Natomiast w 2016 roku zanotowano 69 wypadków, z czego tylko jedna osoba poniosła śmierć, a 62 zostały ranne.

Niestety, często kierowcy samochodów na rowerzystów nie uważają. Do wypadków dochodzi z różnych powodów: często z nieuwagi lub podczas próby wyprzedzenia rowerzysty.

Oto odnotowana przez policję liczba zdarzeń w 2018 roku z udziałem rowerzystów, w rozbiciu na poszczególne miesiące:

styczeń – 8 zdarzeń;
luty – 7 zdarzeń;
marzec – 9 zdarzeń (1 ofiara śmiertelna, 2 osoby ranne);
kwiecień – 18 zdarzeń (6 osób rannych);
maj – 32 zdarzenia (7 osób rannych);
czerwiec – 29 zdarzeń (6 osób rannych).

W rozbiciu na dni tygodnia, najmniej zdarzeń odnotowuje się w poniedziałki. W pozostałe dni tygodnia tendencja rozkłada się po równo. Liczba zdarzeń z roku na rok utrzymuje się na podobnym poziomie. Jednak wzrost natężenia ruchu oraz popularyzacja aktywnego sposobu spędzania wolnego czasu z wykorzystaniem jednośladów powoduje, że można spodziewać się wzrostu zdarzeń w przyszłości, szczególnie w okresie letnim.

Nie zawsze winni są kierowcy

Jednak nie zawsze winni są kierowcy. Rowerzyści także często nie potrafią prawidłowo poruszać się po jezdni. Niektórzy z nich nie znają dobrze przepisów ruchu drogowego, a inni uważają, że są najważniejsi na drodze i nie zwracają uwagi na samochody czy na pieszych. Problemem jest również niewłaściwe przygotowanie do jazdy rowerem, szczególnie po zmroku. Większość osób nie nosi odblasków i nie ma świateł przy rowerze, dlatego trudno ich zauważyć w ciemności, co często skutkuje wypadkiem.

Z danych za pierwsze półrocze 2018 roku, zgromadzonych przez Komendę Miejską Policji we Wrocławiu, wynika, że najczęstszymi przyczynami zdarzeń z udziałem rowerzystów jako sprawców są:

  • nieprawidłowe omijanie – 8 zdarzeń;
  • nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu w innych okolicznościach – 8 zdarzeń;
  • nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściach dla pieszych – 1 zdarzenie;
  • jazda po chodniku – 289 zdarzeń, w których na szczęście żaden pieszy nie został poważnie poszkodowany.

Do tego można dodać, że nawet jeżeli istnieje ścieżka rowerowa, to niektórzy rowerzyści z niej nie korzystają. Zdarza się także, że zamiast jechać w kolumnie („gęsiego”), zajmują całą szerokość drogi, przez co utrudniają ruch innym jej użytkownikom.

Najniebezpieczniejsze ulice

Odnotowano również najniebezpieczniejsze ulice, na których najczęściej dochodzi do wypadków z udziałem rowerzystów (między styczniem 2015 roku a kwietniem 2018 roku):

  • Strzegomska – 29 wypadków;
  • Świdnicka – 30 wypadków;
  • Wyszyńskiego – 32 wypadki;
  • Ślężna – 33 wypadki;
  • Powstańców Śląskich – 35 wypadków;
  • Podwale – 38 wypadków;
  • Grabiszyńska – 39 wypadków;
  • Armii Krajowej – 39 wypadków;
  • Borowska – 59 wypadków;
  • Legnicka – 70 wypadków.

Warto uważać również przy zbiegu ul. Dobrej i Legnickiej. Jest to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc dla rowerzystów. Zabroniono tam skrętu w prawo z ul. Legnickiej, jednak wciąż jest tam niebezpiecznie – nawet po ustawieniu barier. Doszło tam już do 9 wypadków z udziałem rowerzystów, licząc od stycznia 2015 roku.

Policjanci z Wrocławia, mając na uwadze bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego, prowadzą stały nadzór nad rowerzystami i pieszymi. Cyklicznie przeprowadzane są m.in. zorganizowane działania, np. „Niechroniony uczestnik ruchu” czy „Poprawa bezpieczeństwa rowerzystów”.