Z niespełna 80 projektów, wybranych do realizacji w zeszłorocznej edycji Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego, gotowych jest nieco ponad połowa. Pozostałe zostaną wcielone w życie albo do końca bieżącego roku albo w przyszłym. Wyjątkowo długo czekają mieszkańcy Zakrzowa, którzy zagłosowali na Park Jedności.
W zeszłorocznej edycji Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego do rozdysponowania było 20 mln złotych – 8 mln złotych przeznaczono na małe projekty, nieco ponad 7 mln złotych na średniej wielkości inicjatywy, a prawie 5 mln złotych na duże przedsięwzięcia.
Łącznie do realizacji skierowano 78 pomysłów wybranych przez mieszkańców. Jak informują przedstawiciele wrocławskiego magistratu, do tej pory (stan na 5 grudnia 2016 roku) zrealizowano 44 projekty, 18 przedsięwzięć ma się zakończyć do końca bieżącego roku, a 16 kolejnych przejdzie na 2017 rok.
– Projekty, które przechodzą na rok kolejny to nie są opóźnienia w realizacji i proszę ich tak nie traktować. To jest sytuacja, z którą mamy do czynienia co roku, kiedy realizujemy w ciągu roku 80 procent przedsięwzięć, a 20 procent przechodzi na rok kolejny – tłumaczy portalowi Wroclife.pl Bartłomiej Świerczewski, dyrektor Biura ds. Partycypacji Społecznej w magistracie.
Urzędnicy podkreślają, że taką informację mają już na początku danego roku.
– Czyli jeśli spyta mnie Pan w styczniu albo lutym, które projekty z WBO 2016 będą zrealizowane w roku 2017, a które przejdą na rok 2018, to taką informację ode mnie Pan dostanie. Te 20 procent to projekty, które z różnych przyczyn są realizowane dłużej – wyjaśnia Świerczewski.
Zakrzów wciąż czeka na Park Jedności
Jednym z projektów, których realizacja przeciąga się, jest Park Jedności wzdłuż ulicy Królewskiej na Zakrzowie, obejmujący m.in. budowę placów zabaw, siłowni terenowej czy wybiegów dla psów. W 2015 roku mieszkańcy zagłosowali za drugim etapem całego przedsięwzięcia, który miał uzupełnić pierwszy etap, wybrany do realizacji w 2014 roku. Do dziś jednak żaden z etapów nie został zakończony.
– Park Jedności początkowo miał być oddany do użytku mieszkańców wrocławskiego Zakrzowa wiosną 2016 roku. Ze względu na złożoność procedur administracyjnych – jak tłumaczył magistrat – powstały opóźnienia, nie udało się dotrzymać tego terminu, nastawialiśmy się więc na koniec tegorocznego lata. Jednakże problemy z wybranym, niesolidnym wykonawcą i konieczność ogłoszenia przez Zarząd Zieleni Miejskiej nowego przetargu sprawiły, że park nadal nie jest gotowy. Kiedy będzie? Na razie nie wiadomo – tłumaczy portalowi Wroclife.pl Monika Glińska ze stowarzyszenia Zmieniaj Zakrzów.
Pierwotnie wybrany przez Zarząd Zieleni Miejskiej wykonawca realizował prace budowlane niezgodnie z projektem, więc urzędnicy w lipcu rozwiązali z nim umowę. Ale firma Ekolas przez kilka miesięcy nie chciała opuścić placu budowy, magistrat odzyskał ten teren dopiero pod koniec listopada.
Monika Glińska wyjaśnia, że patrząc nie tylko na realizację projektów zakrzowskich, ale też przedsięwzięć z innych osiedli, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że tempo realizacji inwestycji wybieranych przez mieszkańców podczas WBO jest nadal zbyt wolne.
– Nic tak nie zniechęca mieszkańców do powtórnego udziału w konsultacjach społecznych jak brak widocznych gołym okiem efektów głosowania sprzed roku – podkreśla Glińska.
Jej zdaniem, ten rezultat można poprawić.
– Na pewno można byłoby też usprawnić przepływ informacji między Biurem ds. Partycypacji Społecznej, komórkami merytorycznymi urzędu miejskiego odpowiedzialnymi za realizację danych projektów a liderami. Przynajmniej w naszym przypadku dostrzegamy taką potrzebę – dodaje Monika Glińska.



