Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia apeluje, by w ramach przebudowy ulicy Gajowickiej już w pierwszym etapie powstało nowe torowisko. – Wnioskujemy o zmianę planów miasta i realizację inwestycji od razu z budową pasa autobusowo-tramwajowego, zgodnie z wrocławskimi politykami i planami mobilnościowymi – tłumaczą aktywiści.
W niedzielę 7 czerwca zakończyły się konsultacje społeczne dotyczące gruntownej przebudowy ulicy Gajowickiej.
– Konsultacjom poddany zostaje pomysł przebudowy całej ul. Gajowickiej, tzn. na odcinku od ul. Zaporoskiej do ul. Racławickiej. Na tym etapie najważniejszy jednak jest odcinek I (od ul. Zaporoskiej do al. gen. J. Hallera), ponieważ dla tej części ulicy w następnym kroku zostanie opracowany projekt budowlany – tłumaczyli urzędnicy.
Jak informował magistrat, rekomendowany wariant przedsięwzięcia obejmuje lokalizację torowiska wbudowanego w jezdnię, a także dwukierunkową drogę dla rowerów po zachodniej stronie ulicy. Realizację prac modernizacyjnych zaplanowano w kilku etapach.
– Przebudowa będzie prowadzona tak, że jezdnia zostanie wykonana w kształcie docelowym: z odpowiednią liczbą pasów dla ruchu samochodowego, ułożonymi krawężnikami i uwzględnioną przestrzenią na torowisko tramwajowe (którego budowy nie ma jeszcze w planach inwestycyjnych) – tymczasowo miejsce to można zagospodarować, sadząc tam zieleń – zaznaczali urzędnicy.
Dodają, że możliwe też, że (aby usprawnić funkcjonowanie węzła przesiadkowego w układzie „przejściowym” w rejonie kościoła św. Karola Boromeusza) na tym odcinku zostanie wprowadzony układ docelowy, ale z jezdnią w miejscu przyszłego torowiska. Tym samym byłby to odcinek jezdni w przekroju czteropasowym (po dwa pasy w każdym kierunku).
Aktywiści: linia tramwajowa powinna powstać od razu
Swoje uwagi w konsultacjach społecznych koncepcji przebudowy ul. Gajowickiej wysłało m.in Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia. Przedstawiciele TUMW wnioskują o rezygnację z proponowanego podejścia i opracowanej koncepcji ze względu na jej tymczasowość i brak możliwości pozyskania dla niej finansowania unijnego, opracowanie nowej koncepcji spełniającej standardy bezpieczeństwa drogowego oraz zakładającej budowę torowiska i uruchomienia połączenia tramwajowego z uwzględnieniem finansowania UE, a także porównanie kosztów obu podejść.
– Ulica Gajowicka to jeden z najważniejszych korytarzy komunikacji we Wrocławiu, odkładanie odbudowy linii tramwajowej na bliżej nieokreśloną przyszłość, zamiast szybkiej i dofinansowanej przez UE inwestycji w komunikację zbiorową uważamy za niewłaściwą – tłumaczą aktywiści.
Zdaniem społeczników, prezentowane w trakcie konsultacji uzasadnienie rezygnacji z budowy zaplanowanego w Studium tramwaju w pierwszym etapie inwestycji tym, że planowany jest Panel Obywatelski dot. tramwajów na Jagodno, Maślice, Muchobór Wielki, Ołtaszyn, Psie Pole – jest zupełnie nielogiczne, ponieważ te kierunki nie mają nic wspólnego z ul. Gajowicką.
– Krótkowzroczność, także w wymiarze finansowym, obecnie proponowanego podejścia jest również widoczna w przyjętych założeniach. Planowany jest remont drogi po to, aby za kilka lat ponownie ją przebudowywać pod torowisko tramwajowe – bez żadnego uzasadnienia dlaczego nie można tego zrobić dobrze za pierwszym razem. Pomysł, aby tymczasowo zrezygnować z torowiska prowadzi do kuriozalnych rozwiązań, jak pasy ruchu szerokości 4 m – gdy przy realizacji buspasa potrzebne jest tylko 50% więcej szerokości – na ulicy śródmiejskiej, która już dawno straciła status drogi krajowej – wyliczają aktywiści.
Tłumaczą, że aktualne podejście do tej inwestycji nie zawiera również elementów kluczowych dla uzyskania finansowania unijnego, ponieważ nawet gdyby od razu zrealizować tylko koncepcję z torowiskiem, nie zostały zaprojektowane zadania związane z uruchomieniem na nowym torowisku linii tramwajowej (zakup taboru, etc.), bez których wniosek o dofinansowanie inwestycji ma znacznie mniejsze szanse na sukces.
– Dodatkowo warto podkreślić konieczność szybkiej budowy nowej linii tramwajowej w związku ze sprzedażą przez Urząd Miasta licznych działek miejskich w ciągu ul. Racławickiej i Rymarskiej w ostatnich latach. Spowodowało to zwiększenie ruchu samochodowego przy braku dobrze funkcjonującej alternatywy w postaci komunikacji zbiorowej. Opóźnienie rozpoczęcia inwestycji tramwajowej o kolejne lata spowoduje zwiększenie udziału ruchu samochodowego na ul. Gajowickiej – wylicza TUMW.
Dodają, że proponowane podejście jest działaniem krótkowzrocznym i nieracjonalnym z punktu widzenia zarówno ekonomicznego, jak i celów polityk mobilnościowych uchwalonych przez Radę Miejską.
– Dlatego wnioskujemy o rezygnację z obecnego podejścia na rzecz opracowania nowej koncepcji – apelują.

