Tarczyński Arena – tak od teraz oficjalnie nazywa się Stadion Wrocław. Sponsorem tytularnym obiektu została jedna z najpopularniejszych firm branży spożywczej w Polsce, a kontrakt opiewa na 14 mln złotych.
Umowa między Stadionem Wrocław sp. z o.o. a firmą Tarczyński S.A. została podpisana na 6 lat z możliwością jej przedłużenia. To oznacza, że przez 6 najbliższych lat Stadion Wrocław będzie nosił nazwę Tarczyński Arena. Zmieni się także dotychczasowy logotyp obiektu.
– Podpisanie tego kontraktu przenosi stadion w nową rzeczywistość finansową i zapewnia mu poważne wpływy w wieloletniej perspektywie. Jestem przekonany, że to ważny moment także wizerunkowo, bo obiekt pozyskuje sponsora tytularnego po 10 latach działalności. Dziękuję Panu Prezesowi Jackowi Tarczyńskiemu za zaufanie. Jestem przekonany, że wydarzenia organizowane na Tarczyński Arena przyczynią się do jeszcze większej rozpoznawalności kierowanej przez niego firmy – mówi Marcin Przychodny, prezes zarządu Stadionu Wrocław.
Nowy logotyp na fasadzie, kabanosy w punktach gastronomicznych
Na fasadzie zostanie umieszczony nowy logotyp obiektu Tarczyński Arena. Bez zmian pozostanie natomiast wnętrze stadionu i trybuny. Podświetlana membrana zachowa swój charakter i nadal będzie świecić w wielu kolorach, w zależności od odbywających się na stadionie wydarzeń.
– Pozyskanie sponsora tytularnego w tak trudnych czasach jest niewątpliwym sukcesem. Ostatnie dwa lata dały się mocno we znaki naszej branży, dlatego chciałabym podziękować całemu zespołowi spółki Stadion Wrocław, który ciężko pracował, by stadion nie tylko odnalazł się w nowej rzeczywistości, ale też wykonał duży krok naprzód. Naszym partnerom z firmy Tarczyński dziękuję za zaufanie i cieszę się na naszą współpracę – podkreśla Marta Urbanek, wiceprezes zarządu Stadionu Wrocław.
Oprócz praw do nazwy oraz brandingu nowy sponsor uzyskał także możliwość organizowania w przestrzeniach obiektu własnych przedsięwzięć sportowych czy rozrywkowych. Na stadionie znajdzie się jedno z biur sponsora tytularnego.
– Sport jest w naszej rodzinie obecny od zawsze. Mój tato grał w piłkę nożną, Mama po studiach była nauczycielką wychowania fizycznego, a ja i mój brat uprawialiśmy sport od najmłodszych lat. To właśnie dlatego nasza rodzinna firma od lat angażuje się w działania promujące sport i aktywność. Prywatnie jesteśmy też wielkimi kibicami sportu i zawsze, kiedy prywatnie lub biznesowo latamy do Stanów Zjednoczonych, z wielką przyjemnością wybieramy się na stadiony, by obejrzeć sport na żywo. To właśnie tam po raz pierwszy zobaczyliśmy, że każdy obiekt ma swojego tytularnego sponsora i naszym marzeniem było w przyszłości móc mieć nazwę marki Tarczyński w nazwie stadionu. Cieszymy się, że udało się to właśnie we Wrocławiu, który jest nam tak bliski – zaznacza Dawid Tarczyński, członek zarządu oraz dyrektor ds. rozwoju firmy Tarczyński.
W punktach gastronomicznych pojawią się kabanosy, wędliny i przekąski białkowe produkowane przez firmę Tarczyński. Będzie można także spróbować hot-dogów z parówkami tej marki.

