Na czwartkowej sesji Rady Miejskiej Wrocławia rajcy podjęli decyzję w sprawie wzniesienia pomnika Żołnierzy Niezłomnych, który stanie u zbiegu ulicy Ślężnej, Borowskiej i Dyrekcyjnej. Przez wiele lat mówiło się o budowie pomnika Żołnierzy Wyklętych, ale ostatecznie autorzy projektu zdecydowali się na zmianę nazwy.
Przypomnijmy, pierwszą uchwałę w sprawie zamiaru wzniesienia pomnika Żołnierzy Wyklętych wrocławska rada miejska podjęła już w 2016 roku, a pierwszy konkurs na projekt pomnika ogłoszono w kwietniu 2017 roku. We wrześniu 2017 roku został jednak, po wstępnym etapie, unieważniony, bo żadnej z prac nie zakwalifikowano do dalszego postępowania.
Ponowny konkurs na projekt pomnika ogłoszono we wrześniu 2019 r., w osiemdziesiątą rocznicę napaści Związku Sowieckiego na Polskę. Do drugiego etapu konkursu przeszło pięć prac. Ostatecznie I miejsce w konkursie, rozstrzygniętym w czerwcu 2020 roku, zdobyła praca przygotowana przez Tomasza Urbanowicza i Konrada Urbanowicza.
– Autorzy zwycięskiego projektu w przestrzeni placu umieszczają szklane bloki z zastygłymi, jakby zamrożonymi sylwetkami żołnierzy. To wyrazisty monument – jak ocenił sąd konkursowy – dzieło prowokuje do dialogu, skłania do głębokiej refleksji i poznawania historii. Wywołuje interakcję z widzami. Główną nagrodę przyznano za przedstawienie dramatycznej historii w sposób jednoznaczny, ale niedopowiedziany oraz za stworzenie nowej przestrzeni publicznej o wysokiej randze – mówił Jerzy Pietraszek, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Autorzy projektu uwzględnili uwagi i zalecenia sądu konkursowego, które dotyczyły umieszczenia inskrypcji pomnikowej oraz znaków organizacji wojskowych. Pomnik ma powstać na skwerze u zbiegu ulic Glinianej, Borowskiej i Dyrekcyjnej. Tak o rzeźbach pisali sami autorzy:
Takie rozwiązanie plastyczne tworzy bryły – wielowymiarowe rzeźby z tajemniczymi szklanymi postaciami wewnątrz, a przede wszystkim, z niekończącą się grą światła i cienia oraz subtelnych efektów optycznych, powstających dzięki różnym fakturom, różnicom przezroczystości i grubości w piecowych szkłach. Postaci ustawione są wewnątrz brył w różnych kierunkach. Zależnie od kąta obserwacji poruszającego się widza, szklane postaci, są mniej lub bardziej widoczne. Symbolicznie uzyskiwany jest w ten sposób efekt ich działalności konspiracyjnej lub też prób wymazywania przez ówczesną władz.
Ostateczną decyzję w sprawie wzniesienia pomnika radni podjęli – po burzliwej dyskusji i odrzuceniu wniosku o skierowanie uchwały do drugiego czytania – na czwartkowej sesji Rady Miejskiej Wrocławia. Za budową pomnika opowiedziało się 25 rajców, 9 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.
Już po publikacji porządku obrad w Biuletynie Informacji Publicznej, autorzy projektu uchwały, w trybie autopoprawki, zdecydowali się na zmianę nazwy na „pomnik Żołnierzy Niezłomnych”, więc tak ostatecznie będzie się on nazywał. Jak argumentowali inicjatorzy całego przedsięwzięcia, powodem zmiany był fakt, że słowo „wyklęci” budzi negatywne skojarzenia.




