Rozpoczęły się prace archeologiczne i saperskie związane z budową nowego szpitala onkologicznego we Wrocławiu. Planowany termin uruchomienia placówki to 2025 rok, a profesjonalną pomoc otrzyma w niej około 30 tys. pacjentów rocznie. Powierzchnią zabudowy obiekt dorówna obszarowi wrocławskiego Rynku.

Przypomnijmy, o przygotowaniach do budowy nowoczesnego szpitala onkologiczno-pulmonologiczno-hematologicznego w zachodniej części naszego miasta informowaliśmy już w 2019 roku. Z kolei jak donosiliśmy pod koniec maja ubiegłego roku, samorząd Dolnego Śląska bezpłatnie przejął od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa ponad 22 hektary ziemi, na których powstanie placówka. A w lipcu rząd przyjął uchwałę, w myśl której z budżetu państwa na tę inwestycję zostanie wydanych 300 mln złotych. Resztę dołoży samorząd naszego województwa i Dolnośląskie Centrum Onkologii. Koszt całego przedsięwzięcia szacowany jest na około 700 mln złotych.

Teraz, jak poinformował wicemarszałek Dolnego Śląska Marcin Krzyżanowski, ruszyły prace archeologiczne i saperskie związane z budową nowego szpitala onkologicznego we Wrocławiu.

Rozmowy na temat budowy nowego szpitala onkologicznego trwają od 20 lat, dziś wreszcie możemy powiedzieć, że ta kluczowa dla Dolnego Śląska inwestycja staje się rzeczywistością. Prace archeologiczne i saperskie wprawdzie są elementem przygotowawczym pod budowę inwestycji, ale jest to istotny etap, od którego zależą dalsze postępy prac – tłumaczy Krzyżanowski.

Jak dodaje wicemarszałek, do tej pory trwały prace nad wyborem koncepcji budowy nowego szpitala oraz przygotowaniem dokumentacji.

Cieszę się, że dziś możemy zobaczyć pierwsze fizyczne postępy prac związane z przygotowaniem terenu przez archeologów i saperów. Ta niezwykle ważna dla Dolnoślązaków inwestycja nabiera realnego kształtu, choć przed nami jeszcze wiele wyzwań – zaznacza Marcin Krzyżanowski.

Jak będzie wyglądał nowy szpital onkologiczny?

Koncepcję architektoniczną nowego Dolnośląskiego Centrum Onkologii poznaliśmy w październiku ubiegłego roku.

– Naszym priorytetem jest utworzenie w stolicy Dolnego Śląska bardzo silnego ośrodka onkologicznego, zapewniającego kompleksową opiekę pacjentom. Chcemy również, aby koordynował on leczenie nowotworów w całym regionie – zapewniał wówczas marszałek Cezary Przybylski.

Nowoczesny budynek stanie przy ulicy Kosmonautów we Wrocławiu na działce o powierzchni 22 hektarów. W ramach pierwszego etapu projektowania, konsorcjum trzech firm Graphit Sp. z o.o., N+ Parametric Design Mieszko Niedźwiedzki i ECM Group Polska S.A. przygotowało trzy propozycje koncepcji funkcjonalno-użytkowych przyszłego szpitala, z których specjaliści wyłonili optymalną.

– Wybraliśmy koncepcję architektoniczną, która najlepiej spełnia nasze oczekiwania względem Nowego Szpitala Onkologicznego. Przy wyborze kierowaliśmy się przede wszystkim funkcjonalnością i użytecznością budynku, aby zapewnić pacjentom najwyższy komfort i ułatwić przemieszczanie się – mówił Marcin Krzyżanowski.

Jak podkreślały władze regionu, głównym atutem wybranej koncepcji jest trzon budynku.

Jego usytuowanie pozwoli na scentralizowanie najważniejszych funkcji centrum w taki sposób, aby skrócić drogę i ułatwić dostęp każdego oddziału, położonego w jednym z trzech skrzydeł, do sal operacyjnych rozmieszczonych na dwóch piętrach szpitala – tłumaczyli włodarze województwa.

Dolnośląskie Centrum Onkologii powierzchnią zabudowy dorówna obszarowi wrocławskiego Rynku.

Lekarze i pacjenci do dyspozycji będą mieli około 100 tys. metrów kwadratowych. Na 25 oddziałach szpitalnych znajdzie się 15 sal operacyjnych i stanie ponad 700 łóżek. Lekarze będą wykonywać ponad 10 tys. zabiegów i 200 tys. świadczeń ambulatoryjnych rocznie, a profesjonalną pomoc i dostęp do najnowocześniejszego sprzętu medycznego uzyska 30 tys. pacjentów – wyliczali przedstawiciele urzędu marszałkowskiego.

Koncepcja przewiduje budowę około 1,3 tys. miejsc parkingowych i 29 stojaków dla rowerów.

Obiekt na miarę XXI wieku

Nowa placówka połączy w jedno dotychczasowe Dolnośląskie Centrum Onkologii, Dolnośląskie Centrum Transplantacji Komórkowych i Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc.

– Jednostki te realizując świadczenia wobec pacjentów korzystają z podobnej ścieżki diagnostycznej i terapeutycznej. Nowy szpital umożliwi optymalne wykorzystanie wspólnego potencjału, co będzie niezwykle korzystne dla naszych pacjentów. Inwestycja zapewni synergię dotychczas realizowanych świadczeń, wyraźnie rozszerzy możliwości diagnostyczno-terapeutyczne, kadrowe, infrastrukturalne i sprzętowe, co nie jest możliwe w obecnej, rozproszonej lokalizacji – tłumaczył dr Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii.

Obecnie DCO, DCChP oraz DCTK są zlokalizowane w starej, XIX-wiecznej, zabudowie. Ograniczenia lokalowe powodują brak możliwości rozszerzenia działalności tych trzech szpitali.

– Dziś placówki koncentrują się jedynie na części zakresu świadczeń, co nie sprosta wyzwaniom onkologicznym XXI wieku. Nowotwory stają się, poza kardiologią, głównym problemem zdrowotnym społeczeństwa – dodawał dr Maciejczyk.

Jak tłumaczył szef DCO, w skali kraju na nowotwory złośliwe każdego roku zapada około 180 tys. osób, a przewiduje się, że za 5 lat liczba ta wzrośnie do ponad 200 tys. zachorowań. Nowe Dolnośląskie Centrum Onkologii będzie funkcjonowało w unitowym systemie leczenia.

Unit, rozumiany jako jednostka organizacyjna, to zespół lekarzy, którzy zajmują się kwalifikacją, doborem strategii leczenia i kontrolą po jego zakończeniu pacjentów chorujących na dany nowotwór. W tym systemie niezwykle istotny jest także układ funkcjonalno-przestrzenny danego obszaru. Dzięki takiemu rozwiązaniu terapie stają się bardziej zindywidualizowane i skuteczniejsze – tłumaczyli w urzędzie marszałkowskim.

W DCO pacjenci otrzymają pełen zakres nowoczesnego i kompleksowego leczenia onkologicznego oraz pulmonologicznego w trybie stacjonarnym i ambulatoryjnym od diagnostyki, poprzez indywidualnie dobraną terapię, aż do wsparcia psychologicznego chorych oraz ich rodzin.