Aż 6 firm jest zainteresowanych budową nowych chodników na wrocławskim Zalesiu. Mają one powstać w miejscu ścieżek wydeptanych przez mieszkańców. Rozstrzał cenowy między najtańszą i najdroższą ofertą w przetargu przekracza 100%.
– Budowa chodników w miejscu przedeptów, w obrębie skrzyżowania ulic Baudouina de Courtenay i Mianowskiego, to w porównaniu do innych inwestycji niewielka skala, ale nie o skalę, lecz poprawę dobrostanu lokalnej społeczności tutaj chodzi – tłumaczy prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
W ramach zaplanowanych prac jest m.in. rozbiórka pozostałości po obecnym chodniku bitumicznym, a także budowa nowych chodników z kostki „tablo”. Wykonawca będzie musiał zadbać też o obniżenie obecnych krawężników i regulację studzienek oraz zaworów. Przy nowych chodnikach staną też słupki, które będą zabezpieczać je przed rozjeżdżaniem.
Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta, który odpowiada za przeprowadzenie inwestycji, zakończył właśnie przyjmowanie ofert w procedurze przetargowej. Chęć budowy nowych chodników zgłosiło aż 6 firm, które wyceniły swoje usługi na kwoty od 40 tys. zł do nawet 85 tys. zł.
Obecnie trwa ocena wniosków. Wybrany w przetargu wykonawca będzie miał 2 miesiące na przeprowadzenie robót. Inwestycja finansowana jest z Funduszu Osiedlowego.







