Jest ratunek dla łąk retencyjnych na wrocławskich Kuźnikach. – Zdecydowałem o odstąpieniu od planowanej sprzedaży terenu przy ul. Sarbinowskiej – informuje prezydent Jacek Sutryk.
Mieszkańcy Kuźnik pod koniec czerwca 2021 roku wyrazili mocne obawy dotyczące planowanej sprzedaży terenów łąk retencyjnych w okolicach ich osiedla. W celu ochrony tego naturalnego rezerwuary, który trzyma wodę schładzając okolicę oraz samo miasto powstał Społeczny Komitet Zielone Kuźniki.
– Komitet powstał rok temu dla poprawy życia mieszkańców a przede wszystkim ochrony terenów zielonych Osiedla. Kiedyś Kuźniki były kojarzone z zielonym osiedlem, mówiło się „Zielone Kuźniki”. Powoli staje się to przeszłością. – mówił Dariusz Hajduk, wiceprzewodniczący Komitetu.
Jak zapewniał – Łąka zbiera wodę burzową z osiedla Kuźniki specjalnym systemem jazów. Chroni przed powodziami – teren łąki w większości jest zalewowy. Wolniej oddaje też wodę, więc schładza miasto Wrocław, bo zlokalizowana jest na zachodzie miasta a w Polsce przeważają wiatry zachodnie. Przewietrza więc miasto, utrzymuje wodę niezależnie, jaka jej ilość spada z nieba. Tak właśnie działa mała retencja.
Miasto Wrocław planowało sprzedaż części tego terenu pod budowę 4 budynków wznoszonych do 4. i 5. kondygnacji. Przygotowane przez Komitet ekspertyzy hydrologiczna i entomologiczna wskazują wyraźnie, że przeprowadzenie prac budowlanych na taką skalę (kilkunastometrowe wykopy w głąb dla garaży podziemnych), spowodują osuszenie łąki i zanik całej biosfery.
– Miejski Plan Zagospodarowania Przestrzennego dla spornego terenu uchwalono 10 lat temu. Miasto używa tego argumentu, twierdząc, że należało protestować wtedy a dziś jest za późno. Tyle, że ostatnia dekada to widoczne, gwałtowne przyspieszenie katastrofy klimatycznej, co dziś objawia się tragicznymi obrazami zalanych po nawałnicy ulic Poznania czy też ruinami domów po przejściu tornada na Morawach. Zaiste pokrętna to logika, iż miasto z jednej strony akcentuje potrzebę walki ze zmianami klimatu, potrzebę retencji, likwidacji wysp ciepła, zastępowaniu betonu zielenią a z drugiej konsekwentnie, kurczowo trzyma się planów, które idą dokładnie w odwrotną stronę niż deklarowana polityka klimatyczna. – tłumaczył Piotr Hulewicz, przewodniczący Komitetu, fotograf przyrody.
Oświadczenie Prezydenta
We wtorek, 6 lipca Prezydent Jacek Sutryk wydał oświadczenie w sprawie odstąpienia od planów sprzedaży działki przy ul. Sarbinowskiej.
Szanowni Państwo,
ochrona i rozwój terenów zielonych we Wrocławiu jest jednym z priorytetów mojej prezydentury. Adaptacja do zmian klimatu to obecnie jedno z największych wyzwań wszystkich dużych miast. Tylko od początku mojej kadencji posadzono we Wrocławiu już 20 tys. nowych drzew oraz 150 tys. nowych krzewów i pnączy. Utworzyliśmy także prawie 100 hektarów nowych terenów zielonych – w tym 8 nowych parków oraz 45 zieleńców. Dodatkowo zabezpieczyliśmy planami miejscowymi kolejne 24 miejskie tereny zielone o łącznej powierzchni 22 ha.
Teraz czas na kolejny krok. Odpowiadając na wyzwania związane ze zmianami klimatycznymi i rozwojem terenów zielonych zdecydowałem o odstąpieniu od planowanej sprzedaży terenu przy ul. Sarbinowskiej na Kuźnikach.
To obszar o dużym potencjale przyrodniczym, dlatego też dodatkowo ten teren zostanie odpowiednio zabezpieczony w aktualizowanym Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego – będzie w nim określony wyłącznie jako zieleń.
Mieszkańcy utworzyli inicjatywę uchwałodawczą, by na zielonych terenach Kuźnik ustanowić użytek ekologiczny. Dokument jest jednak niekompletny – nie ma w nim m.in. inwentaryzacji przyrodniczej, która świadczyłaby o szczególnych wartościach środowiskowych tego obszaru, a także opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.
Dlatego też podjąłem decyzję, że z urzędu zlecona zostanie pełna inwentaryzacja przyrodnicza, która wykaże czy i na jakim obszarze zasadne będzie utworzenie użytku ekologicznego. Jeśli z badań wyniknie, że tereny powinny zostać objęte ochroną, wystąpię do Rady Miejskiej Wrocławia z uchwałą o stworzenie użytku ekologicznego.

To nie koniec działań ratunkowych
Z końcem maja Społeczny Komitet Zielone Kuźniki złożył inicjatywę uchwałodawczą w sprawie utworzenia na tym terenie 20 hektarów użytku ekologicznego o nazwie „Korytarz Ekologiczny Doliny Ślęzy”. Pod wnioskiem podpisało się ok. 1200 mieszkańców.
– Ja czuję się odpowiedzialny za kryzys klimatyczny. Jeśli nic nie zrobimy, moje i Państwa dzieci będą żyły w strasznym świecie. Też dzieci Radnych Miejskich. Co zdecydują Radni, czy naprawdę w takim miejscu należy budować? Dowiemy się już 8 lipca. – apeluje Dariusz Hajduk.
Projekt uchwały Rady Miejskiej Wrocławia w sprawie ustanowienia użytku ekologicznego „Korytarz Ekologiczny Doliny Ślęzy” będzie poddany dyskusji podczas najbliższej, XLII sesji Rady Miejskiej Wrocławia, 8 lipca 2021.
foto główne: Zielone Kuźniki

