Od połowy maja będą obowiązywać łagodniejsze limity, które pozwolą przewozić w autobusach i tramwajach większą liczbę pasażerów. – To dobra wiadomość dla wszystkich osób korzystających z komunikacji miejskiej – podkreślają przedstawiciele wrocławskiego MPK.
W rozporządzeniu Rady Ministrów z 6 maja widnieje zapis, który pozwoli przewoźnikom od 15 maja przewozić o nie 30% – jak obecnie, a 50% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących. Jak informują przedstawiciele MPK, wrocławski przewoźnik już przygotowuje się do tej zmiany. Tłumaczą, że informacje o limitach i liczbie osób, które mogą wejść do pojazdu pojawią się 15 maja, jak zwykle, na drzwiach wrocławskich tramwajów i autobusów.
– Jest to dobra wiadomość nie tylko dla pasażerów komunikacji miejskiej, ale również dla przewoźników. Tak ostre limity w transporcie publicznym bywają trudne do wyegzekwowania, co widzą wszyscy podróżni. Jest to widoczne zwłaszcza teraz, gdy wielu maturzystów pojawia się w tramwajach czy autobusach. Jednocześnie chcę przypomnieć o kwestii bezpieczeństwa. Zarówno badania z Francji, Niemiec czy Hongkongu pokazują, że liczba zakażeń, do których doszło w autobusach i tramwajach jest znikoma. Zwłaszcza w porównaniu do ryzyka zarażenia się w biurze czy w domu – komentuje Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław.
Co mówi rozporządzenie?


