Konsul Generalny Ukrainy we Wrocławiu podziękował władzom Wrocławia i przedstawicielom konsulatów innych państw za okazane wsparcie w sprawie agresji Rosji na jego kraj. Zadeklarował też, że Ukraina nie będzie biernie patrzeć na poczynania Putina.

– Naród ukraiński będzie bronił swojego prawa do wolności i nienaruszalności granic. Wierzę, że na Ukrainie przede wszystkim zatriumfuje prawda – zapowiedział już w środę Jurij Tokar, Konsul Generalny Ukrainy we Wrocławiu.

Mieszczące się we Wrocławiu konsulaty różnych państw wspólnie z prezydentem miasta Jackiem Sutrykiem na dzień przed rozpoczęciem ostrzału Ukrainy wyraziły swoją solidarność z naszym wschodnim sąsiadem.

W spotkaniu na pl. Nankiera, gdzie mieści się ukraiński konsulat brali udział m.in. przedstawiciele Niemiec, Ukrainy, Węgier, Szwecji, Brazylii, Hiszpanii, Gruzji, Indii oraz Malty.

– To ważne, byśmy jako Europa i świat okazali swoją jedność i solidarność z Ukrainą. Rosja jawnie złamała prawo międzynarodowe i czuje się bezkarna. Nie ma naszej zgody na naruszanie granic – podkreślał Hans Jörg Neumann, Konsul Generalny Niemiec we Wrocławiu.

Prezydent Wrocławia zapewniał z kolei, że nasze miasto wspiera naród ukraiński i nie godzi się na destabilizację tego państwa przez Rosję. Deklarował także wsparcie dla Ukraińców, którzy w ostatnim czasie przybyli do Wrocławia.

– Tysiące Ukraińców wybrało Wrocław jako swój drugi dom. Chcę powiedzieć, ze niezależnie czy Państwa obecność tutaj będzie liczyła się w dniach, tygodniach, miesiącach, czy latach, są Państwo zawsze mile widziani we Wrocławiu. Zapraszam Państwa do współtworzenia tego miasta, które jest Waszym domem – zadeklarował Jacek Sutryk.

Wojna na Ukrainie

Z informacji przekazywanych przez ważnych polskich i zagranicznych urzędników wynika, że w czwartek nad ranem doszło do inwazji rosyjskich wojsk na Ukrainę. Z doniesień medialnych wynika, że atakowane są nie tylko miasta na wschodzie, ale także i w niedalekiej odległości od granicy z Polską. Do ataków miało dojść m.in. w okolicach Lwowa, Łucka i Iwano-Frankiwska.

Prezydent USA zapowiedział, że w związku z wydarzeniami na Ukrainie, społeczność międzynarodowa nałoży sankcje na Rosję.