W 2017 roku na ulice Wrocławia ma wyjechać 60 nowych autobusów – MPK zamierza je wydzierżawić, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Solarisów. W planach przewoźnika jest też zakup ponad 50 nowych tramwajów. Na razie produkowane są trzy kolejne Moderusy.

Tramwaj MPK

fot. MPK Wrocław

Przedstawiciele MPK wyliczają, że w ciągu ostatnich 5 lat zainwestowali ponad 330 mln złotych w zakup i modernizację taboru. Za te pieniądze udało się pozyskać blisko 130 nowych autobusów i prawie 60 tramwajów. A to nie koniec inwestycji.

Będą nowe autobusy…

Jak tłumaczy portalowi Wroclife.pl Agnieszka Korzeniowska, rzecznik prasowy wrocławskiego MPK, wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na dzierżawę 60 nowych autobusów.

– Chcemy ogłosić przetarg do końca września. Dostawy nowych pojazdów mogą się rozpocząć już latem 2017 roku i potrwać do jesieni. Myślimy o podpisaniu umowy z opcją rozszerzenia zamówienia, bo nasz cel to wymiana 120 najbardziej wysłużonych autobusów marki Volvo – wyjaśnia Agnieszka Korzeniowska.

Nowe pojazdy (20 krótkich i 40 przegubowych) mają być niskopodłogowe i klimatyzowane. W MPK podkreślają, że zdecydowali się na dzierżawę (ta formuła była już wykorzystywana także przy dostawie autobusów Solaris), bo to bardziej opłacalne rozwiązanie niż zakup nowych pojazdów czy remont najstarszych autobusów.

…i tramwaje

Z kolei jeśli chodzi o nowe tramwaje, to MPK wciąż może skorzystać z prawa rozszerzenia zamówienia dla poznańskiego Modertransu, który pod koniec 2015 roku dostarczył do Wrocławia sześć Moderusów Beta.

– Zamówiliśmy już kolejne trzy sztuki, została nam więc możliwość dokupienia następnych 13 – wylicza Korzeniowska.

Te trzy produkowane obecnie Moderusy mają pojawić się we Wrocławiu na początku 2017 roku. Łącznie MPK zamierza kupić w najbliższych latach (do końca 2020 roku) 56 nowych tramwajów, ale zakupy będą możliwe, jeśli uda się zdobyć na ten cel dofinansowanie z Unii Europejskiej. Projekt ten znajduje się już na liście podstawowej przedsięwzięć starających się o unijne środki.

Przedstawiciele przewoźnika podkreślają, że jest to postępowanie bezkonkursowe, co oznacza, że właściwie złożona aplikacja będzie gwarancją przyznania pieniędzy na zakupy taboru. Plan jest taki, aby MPK skorzystało z prawa opcji zagwarantowanego umową z Modertransem (przewidującego w sumie 16 sztuk za cenę pierwszych ośmiu zakupionych). Na resztę planowanych do zakupu pojazdów spółka ogłosi kolejny przetarg.

Jazda „na gapę” przechodzi do historii

Wszystkie nowe inwestycje – jak tłumaczą przedstawiciele przewoźnika – możliwe są także dzięki wpływom z biletów.

– Cały czas zachęcamy do kasowania biletów. Obserwujemy pozytywne trend – spada wystawiana przez naszych kontrolerów liczba wezwań do zapłaty za jazdę „na gapę” – wyjaśnia Agnieszka Korzeniowska.

Z tej okazji MPK przygotowało wystawę „Prawdziwa historia jazdy na gapę”, którą można oglądać we wrocławskim Ratuszu.