Trwa zbiórka podpisów pod internetową petycją w sprawie likwidacji buspasa na ulicy Grabiszyńskiej. To inicjatywa miejskich radnych Prawa i Sprawiedliwości. – Buspas przynosi więcej szkody niż pożytku – tłumaczą.

Przypomnijmy, na początku października informowaliśmy o interpelacji radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy domagali się likwidacji buspasa na ulicy Grabiszyńskiej. W odpowiedzi na tę interpelację urzędnicy podkreślili, że miasto nie zamierza wycofać się ze swojej decyzji o wydzieleniu torowiska tramwajowego od placu Srebrnego do FAT-u.

Radni Prawa i Sprawiedliwości nie złożyli jednak broni i rozpoczęli akcję zbierania podpisów pod internetową petycją do prezydenta Wrocławia w sprawie likwidacji buspasa na Grabiszyńskiej. Do tej pory (stan na 29.11 godz. 12) podpisało się pod nią blisko 150 osób.

Nie jest to sprzeciw wobec buspasów w ogóle, ale sprzeciw wobec polityki tworzenia buspasów kosztem istniejących pasów ruchu. Buspas na ulicy  Grabiszyńskiej uznajemy za wyjątkowo szkodliwy. Koszty tego rozwiązania są dla wielu wrocławian bardzo dotkliwe. Wielu mieszkańców naszego miasta musi korzystać z aut. Jeżeli prezydent Wrocławia dobuduje dodatkowe pasy ruchu na ulicy Grabiszyńskiej, wtedy buspas może wrócić, gdyż będzie zasadniczo neutralny dla obecnego układu komunikacyjnego w tym rejonie. Stan, w którym mamy do dyspozycji tylko po jednym pasie ruchu na znacznej części ulicy Grabiszyńskiej jest nie do zaakceptowania – podkreśla Michał Kurczewski, radny PiS.

Będą kolejne buspasy. Pojadą po nich auta?

Urzędnicy z kolei planują już wydzielenie kolejnych buspasów. Mówił o tym, podsumowując pierwszy rok swojej prezydentury, Jacek Sutryk.

– Tak, tworzymy buspasy. I wydzielamy torowiska tramwajowe. To jeden z głównych sposobów wspierania transportu publicznego w mieście. Ponad 96% tras tramwajowych ma wydzielone korytarze. W wakacje wydzieliliśmy 3 kolejne odcinki ulic: na Grabiszyńskiej, Krakowskiej, Podwalu. Na 2020 r. planujemy buspas na ul. Krzywoustego – dla trzynastu linii autobusowych. Buspas ten poprowadzimy nowo wybudowanym odcinkiem drogi – zaznaczył Sutryk.

Prezydent Wrocławia poparł także pomysł premiera Mateusza Morawieckiego, który zapowiedział wprowadzenie możliwości korzystania z buspasa, gdy w samochodzie znajdują się minimum cztery osoby.

– W lepszym wykorzystaniu narzędzia jakim buspasy są, może być pomocne nowe prawo zapowiedziane przez premiera Mateusza Morawieckiego. Czekamy na założenia przepisów, jesteśmy gotowi je współtworzyć – będą wszak dedykowane miastom – tłumaczył Jacek Sutryk w trakcie listopadowej sesji rady miejskiej.