Najsłynniejsze filmy, które powstały we Wrocławiu, znów będziemy mogli zobaczyć na wielkim ekranie. W Centrum Historii Zajezdnia rozpoczyna się cykl pokazów ,,W roli głównej: Wrocław”. W czwartek 23 marca pierwszy z nich – komedia wszechczasów ,,Sami swoi”.

W roli głównej: Wrocław

Fot. Studio Filmowe Kadr

Wrocławska Wytwórnia Filmów Fabularnych został założona w 1952 roku jako filia łódzkiej filmówki, a już dwa lata później stała się samodzielną instytucją. To właśnie tutaj Andrzej Wajda kręcił ,,Popiół i diament”, Wojciech Has ,,Rękopis znaleziony w Saragossie”, a Konrad Nałęcki serial ,,Czterej pancerni i pies”. A przecież do tej listy można byłoby dopisywać kolejne: ,,Nóż w wodzie”, ,,Przepraszam, czy tu biją?”, ,,Lalkę” czy ,,Ósmy dzień tygodnia” i kilkadziesiąt innym filmów, którym Wytwórnia służyła do produkcji i koprodukcji, jako atelier czy miejsce wykonania kostiumów. Od 2011 roku w budynku obok Hali Stulecia wciąż produkuje się filmy, choć pod nową nazwą – Centrum Technologii Audiowizualnych.

W roli głównej: Wrocław

W roli głównej Wrocław

Fot. Studio Filmowe Kadr

Wybrani twórcy znów przemówią do nas poprzez swoje dzieła. Centrum Historii Zajezdnia zaprasza, aby wspólnie obejrzeć je jeszcze raz na dużym ekranie. Dodatkową atrakcją będzie udział gości specjalnych, którzy opowiedzą o znaczeniu i kulisach prezentowanych filmów. Za bilety zapłacimy tylko 5 złotych. Będzie można je nabyć na miejscu na godzinę przed każdym seansem.

Przegląd filmów przybliży rolę Wytwórni Filmów Fabularnych w dorobku polskiej kinematografii. Za sprawą cyklu budynek dawnej Zajezdni VII, a obecnie interaktywne muzeum przy ul. Grabiszyńskiej, znów opowie o historii Ziem Odzyskanych i mieszkańców, którzy przybyli tutaj po 1945 roku.

– Chcemy pokazać to, jak kino przedstawiało i reagowało na ważne społeczno-polityczne przemiany powojennej Polski. Wspólnymi mianownikiem prezentowanych filmów będzie Wrocław, zarówno jako miejsce ich powstawania, jak i akcji. W kwietniu pokażemy jeden z filmów ze Zbigniewem Cybulskim, któremu będzie również poświęcona osobna wystawa w Zajezdni. Wystartuje w trzecim tygodniu kwietnia – zdradza Krzysztof Żyła, koordynator projektu.

„Sami swoi”, 23 marca, godz. 18.00

W roli głównej Wrocław

Fot. Studio Filmowe Kadr

Wcześniej cykl rozpocznie się od polskiej komedii wszechczasów, czyli „Sami swoi”. Choć trudno to sobie wyobrazić, ten obraz wszedł na ekrany 50 lat temu! Film przedstawia losy dwóch, skłóconych rodów: Pawlaków i Kargulów. Zadawniony sąsiedzki spór odzwierciedlał konflikty, jakie wybuchały nieraz między rodzinami, które po wojnie musiały przenieść się z Kresów Wschodnich na ziemie zachodnie.

Wspaniała muzyka Wojciecha Kilara, wyraziste charaktery i dowcipne dialogi sprawiły, że ,,Sami swoi” stali się filmem ponadczasowym i pierwszą częścią trylogii. Składają się na nią ,,Nie ma mocnych” i ,,Kochaj albo rzuć”. Warto dodać, że ich reżyser Sylwester Chęciński został niedawno ogłoszony laureatem Orła, czyli Polskiej Nagrody Filmowej przyznawanej za osiągnięcia życia.

Projekcji filmu w Zajezdni będzie towarzyszyć spotkanie z Dariuszem Koźlenko, autorem książki „Sami swoi. Na planie i za kulisami komedii wszech czasów”. Na podstawie rozmów z reżyserem, scenarzystą oraz aktorami filmu po raz kolejny opowie, jak powstawała najzabawniejsza polska komedia i jak aktorzy Władysław Hańcza i Wacław Kowalski rywalizowali ze sobą na planie.

W roli głównej Wrocław

Fot. Studio Filmowe Kadr