Serce Wrocławia, nie bez powodu zwanego „miastem stu mostów”, przecina rzeka Odra wraz ze swoimi licznymi kanałami. Jej nabrzeża są mieszkańcom dobrze znane i w wielu miejscach zaadaptowane do celów rekreacyjnych. Na północy Wrocławia króluje jednak inna rzeka – malownicza, kręta, zdominowana przez dziką przyrodę Widawa.

„Vid” to prasłowiańska nazwa najbardziej krętej wrocławskiej rzeki, która swój bieg rozpoczyna we Wzgórzach Twardogórskich, na północny zachód od Sycowa. Widawa ma w sumie 109 km długości i znana jest jako prawy dopływ Odry, do której wpada poniżej Wrocławia, stanowiąc jednocześnie północną granicę miasta.

Fundacja Wroclife, w ramach przyznanego jej na ten cel Mikrograntu „NGO w plenerze”, opracowała mapę trasy rowerowej biegnącej wzdłuż nowo powstałych wałów przeciwpowodziowych nad Widawą – jak się okazuje, rzeką mało znaną samym wrocławianom, a skrywającą wiele tajemnic. W szczegółowym opracowaniu mapy pomogły lokalne społeczności miłośników przyrody, historii oraz północnych zakątków Wrocławia. Dzięki zaangażowaniu Towarzystwa Herpetologicznego NATRIX udało się wskazać ważne siedliska gadów i płazów, Wrocławskie Stowarzyszenie Fortyfikacyjne udostępniło informacje o zapomnianych zabytkach, a Stowarzyszenie Zmieniaj Zakrzów oraz radni osiedli Strachocin-Swojczyce-Wojnów oraz Psiego Pola opisali pomysły i inicjatywy samych mieszkańców, w tym powstałe w okolicy projekty WBO. W wyniku tej wspólnej pracy powstała niezwykła opowieść o ludziach, zwierzętach i nieznanych miejscach tuż obok nas, której doświadczyć będzie można podczas finałowej wycieczki rowerowej 15 września 2019.

Brzegiem Widawy
Brzegiem Widawy

W przeciwieństwie do nabrzeży Odry – nabrzeża Widawy, będące w granicach miasta w Wrocławia, pozostają w większości niezagospodarowane pod względem rekreacyjnym. Nie ma tu przystani kajakowych ani miejsc przeznaczonych do biwakowania czy plażowania, co wiąże się również z brakiem oświetlenia, monitorowania i sprzątania terenów, z których obecnie mieszkańcy korzystają na własną rękę.

Brak szerszej ingerencji człowieka w rejonie doliny Widawy miał olbrzymie znaczenie dla rozwoju przyrody i zasiedlenia tych okolic przez liczne gatunki zwierząt. Do dziś żyją tu nie tylko sarny, dziki, kuny i lisy – czyli dobrze nam znani i stali bywalcy nadwidawskich osiedli, ale również przedstawiciele rzadkich gatunków ssaków – między innymi bobry i wydry europejskie oraz kilka gatunków nietoperzy, w tym objęte w Polsce ścisłą ochroną gatunkową nocek duży, łydkowłosy i mopek zachodni.

Podczas wycieczek pieszych i rowerowych okoliczni mieszkańcy widywali na nabrzeżach również dzikie nutrie, norki amerykańskie i piżmaki (szczury piżmowe). Z rzadszych gatunków ptaków żyją tu trzmielojady, zimorodki, kanie czarne i kilka gatunków dzięciołów.

Dolina Widawy, dzięki licznym oczkom wodnym i starorzeczom, jest także ostoją występujących tu licznie płazów i gadów. Według TH NATRIX, spacerując brzegami Widawy, można spotkać między innymi rzekotkę drzewną, kumaka nizinnego, ropuchę szarą, żaby zielone i traszki oraz takich przedstawicieli królestwa gadów, jak jaszczurki (zwinka, żyworodna, padalec) czy zaskrońce zwyczajne.

Fot. Aleksandra Kolanek, TH NATRIX
Samiec jaszczurki zwinki, Fot. Aleksandra Kolanek, TH NATRIX

Okolice Widawy i północ Wrocławia to jednak nie tylko cenna i kojąca oko mieszkańców przyroda, która wciąż zachowała się tu mimo ekspansji deweloperów, ale i najciekawszy w naszym mieście rejon pod względem historycznych fortyfikacji, które powstały tu pod koniec XIX wieku jako elementy słynnej Twierdzy Wrocław 1890-1918.

Decyzja o budowie we Wrocławiu twierdzy pierścieniowej zapadła w roku 1889. Głównym zadaniem planowanych wówczas fortyfikacji było zablokowanie dla wykorzystania przez przeciwnika przepraw na Odrze, osłona ważnego węzła kolejowego i drogowego, a także ochrona siedziby władz politycznych i wojskowych. Podczas pierwszego etapu budowy, wrocławskie umocnienia zaczęto wznosić właśnie od północy, planując wykorzystanie Widawy jako kluczowej przeszkody wodnej na przedpolu nowoczesnej twierdzy. W roku 1891 ukończono wznoszenie pierwszych obiektów fortecznych – wybudowano wówczas schrony piechoty na Kowalach, Sołtysowicach i Polanowicach.

Łącznie powstało w okolicy Widawy blisko 30 obiektów, w tym jazów fortecznych, schronów mobilizacyjnych i fortów piechoty. Forty i schrony, przeznaczone zwykle dla ok. 50-60 żołnierzy, były bogato wyposażone – posiadały instalację łączności, wentylację, ujęcie wody. Niektóre z nich, jak Schron Piechoty nr 3 mieszczący się przy ul. Rakowej czy wspaniale odrestaurowany pracą wolontariuszy Fort Piechoty nr 6, mogły pomieścić nawet ok. 250 żołnierzy.

Fort Piechoty nr 6 – schron główny, arch. WSF

Większość z tych historycznych obiektów jest dziś zapomniana, a co gorsza – zdewastowana. Część z nich znajduje się na terenach prywatnych i dostęp do nich jest utrudniony. Niektóre jednak, jak wspomniany już Fort Piechoty nr 6, zostały objęte troskliwą opieką pasjonatów – wolontariuszy z Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego, którzy starają się własnymi siłami przywrócić im dawną postać.

W imieniu wszystkich współorganizatorów projektu „Brzegiem Widawy” zapraszamy na wyprawę!