Świetna, polska muzyka w efektownej oprawie wizualnej jak co roku przyciągnęła na wrocławską Pergolę tłumy. W trakcie tegorocznej odsłony trasy Męskie Granie, w stolicy Dolnego Śląska zagrali m.in. Dawid Podsiadło, L.Stadt, Natalia Przybysz, KULT i The Dumplings Orkiestra.

Wrocławskie Męskie Granie zaczęło się od koncertu zespołu L.Stadt, który sięgnął po utwory z ostatniej płyty – „L.Story”. W trakcie występu do muzyków dołączył Andrzej Zieliński ze Skaldów – artyści wspólnie wykonali „Od wschodu do zachodu słońca” i „Oczy kamienic”.

Następnie na scenie pojawił się duet The Dumplings w towarzystwie Orkiestry, która nadała elektronicznym dźwiękom zupełnie nowego wyrazu. A utwór „Kto zobaczy” z The Dumplings Orkiestra wykonał Skubas.

Fantastycznie wypadła również Natalia Przybysz, której – podobnie jak w Katowicach – na scenie towarzyszyli rodzice. Wspólnie zaśpiewali utwór „Dzieci malarzy”. Do artystki dołączył także Wojciech Waglewski, z którym razem zagrali „Przeze mnie”.

Po godzinie 20 na scenie pojawili się muzycy z zespołu Lao Che, którzy zaprezentowali głównie materiał z najnowszego wydawnictwa „Wiedza o Społeczeństwie”. Także podczas tego koncertu nie zabrakło na scenie niezapowiedzianego gościa – przy aplauzie publiczności do zespołu dołączył Krzysztof Zalewski, wykonując z muzykami utwór „Wojenka”.

Później zebranych na wrocławskiej Pergoli czekała muzyczna zmiana klimatu. Swój niezwykle energetyczny repertuar zagrał KULT z charyzmatycznym Kazikiem na czele. Kiedy po tym występie na scenę wkroczył Dawid Podsiadło, zawrzało. Artysta zagrał znane utwory w nowych aranżacjach oraz dał przedsmak tego, co czekać będzie gości podczas jego solowej trasy.

Potem przyszedł czas na wielki finał, a na scenie pojawiła się Męskie Granie Orkiestra w składzie KORTEZ, PODSIADŁO, ZALEWSKI, Marcin Macuk, Olek Świerkot, Kuba Staruszkiewicz, Pat Stawiński i Andrzej Markowski. Artyści zaczęli od „Początku”, a później zaprezentowali nowe aranżacje znanych utworów, w tym m.in. „Wyspa, Drzewo, Zamek”, „Granda”, czy „Sorry Polsko”. Utwór „Niezwyciężony” zagrał z muzykami Tomasz Budzyński, a „Gołota” – Kazik. Na koniec artyści raz jeszcze niezwykle energetycznie wykonali singiel promujący tegoroczną trasę.

Publiczność doceniła również koncerty pod sceną Ż. Zaczęło się od występu młodego zespołu z Żywca – Sonbird, po którym zagrał jeden z najciekawszych współczesnych młodych artystów – BARANOVSKI. Trzeci koncert to gitarowe granie zaserwowane przez Muchy. A na zakończenie swoim głosem hipnotyzowała Anna Rusowicz w ramach nowego projektu – niXes.