W 1948 roku w czasie Światowego Kongresu Intelektualistów, w hotelu Monopol mieszkali m.in. Pablo Picasso, Irene Joliot-Curie czy laureat literackiej nagrody Nobla Michaił Szołochow. Od początku swojego istnienia przyciągał świat kultury i sztuki.

Legendarny hotel powstał na działce, którą wcześniej zajmował cmentarz i klasztor franciszkanów, przylegający do kościoła Św. Doroty. Przez pewien czas w miejscu tym znajdował się areszt, gdy go zlikwidowano, grunty wraz z zabudowaniami wystawiono na sprzedaż. Teren został zakupiony za 600 tys. marek przez rodziny wrocławskich bankierów Wallenberg – Pachaly.

W 1894 roku skończono budowę domu handlowego i hotelu, wszystko było utworzone w stylu Art Nouveau. Projektem hotelu zajęła się spółka architektów Brost & Grosser, która miała już na swoim koncie wiele realizacji. W hotelu znajdowało się 69 pokoi, w tym 21 pokoi jednoosobowych, 46 dwuosobowych oraz 2 apartamenty. Pokoje miały od  10 m² powierzchni do 36 m² i według standardów końca XIX wieku zaliczały się do luksusowych.

Wszyscy zachwycali się wspaniałą neobarokową fasadą budynku. Na parterze znajdowała się jadalnia, restauracja, piwiarnia oraz pokoje przeznaczone na spotkania towarzyskie. W 1937 roku został dobudowany portyk z balkonem nad wejściem głównym do hotelu.

Hotel przetrwał zawieruchę wojenną w całkiem dobrym stanie technicznym. Zarówno przed wojną jak i po niej hotel cieszył się popularnością w śród odwiedzjących Wrocław gości. Ciekawostką jest historia związana z Pablo Picasso, który odwiedził Wrocław  w czasie Kongresu Intelektualistów w 1948 roku. Ponoć artysta rozdawał w hotelowym barze narysowane przez siebie gołąbki pokoju. Oszołomieni goście byli rozczarowani odkrywając, że artysta wykonywał te prace atramentem sympatycznym – wspomina dr Maciej Łagiewski w książce „Wrocław. Wędrówka przez wieki”.

Natomiast w 1958 roku w hotelu gościł Jan Kiepura, który dał koncert dla zgromadzonej pod hotelem publiczności. Ponoć tłum był tak wielki, że tramwaje od ulicy Świdnickiej do Ulicy Piłsudskiego nie mogły przejechać – podaje dr Maciej Łagiewski.

W 1961 roku odbudowano część handlową budynku i zamieniono na kawiarnię. Hotel w okresie PRL był własnością Orbisu i ciągle przyciągał elity wrocławskie i świat kultury. W hotelowej restauracji spotkać można było, m. in. dyrektora Opery Wrocławskiej Stanisława Drabika, Jerzego Grotowskiego, Aleksandra Bardiniego czy Ewę Demarczyk.

Hotel Monopol ma również doświadczenia filmowe. W jego wnętrzach kręcono „Popiół i diament” Andrzeja Wajdy. Właśnie w tym hotelu toczy się większość akcji filmu. W hotelu mieścił się plan „Lalki” Wojciecha Hasa. W dawnych wnętrzach mogliśmy odnaleźć sceny z serialu „Stawka większa niż życie”.  Ekipy filmowe wspominają, że nawet w najtrudniejszych czasach bar był doskonale zaopatrzony.

W 2012 orku hotel Monopol zyskał uznanie UEFA i został  oficjalnie rekomendowany jako baza pobytowa dla drużyn biorących udział w Euro, przebywała w nim reprezentacja Czech.