Przedstawiciele wrocławskiego Aquaparku zapowiadają na najbliższe miesiące szereg inwestycji – jeszcze w tym roku w obiekcie pojawią się nowe sauny, a w przyszłym planowana jest rozbudowa basenów rekreacyjnych. Tymczasem społecznicy zaapelowali do urzędników o budowę nowych basenów szkolno-osiedlowych. W najbliższym czasie nie ma jednak co na to liczyć.

Aquapark Wrocław

fot. N. Kowalik

Najbliższe miesiące upłyną w Aquaparku pod znakiem inwestycji.

– W przyszłym roku czeka nas ogromne przedsięwzięcie, zamierzamy bowiem przeprowadzić spektakularną rozbudowę kompleksu basenów rekreacyjnych. Nie mogę zdradzić szczegółów, ponieważ wciąż jeszcze jesteśmy w trakcie poszukiwań najlepszych rozwiązań. Mogę jednak obiecać, że będą to atrakcje na skalę międzynarodową – więcej informacji będziemy mogli podać zaraz po Nowym Roku – mówi Krzysztof Hołub, prezes spółki Wrocławski Park Wodny.

Nowe sauny we wrocławskim Aquaparku

Znamy natomiast szczegóły dotyczące rozbudowy saunarium. Na początku października ma zostać otwarty nowy, zewnętrzny basen o wymiarach 8 na 12 m, znajdujący się w ogrodzie saunowym.

Niecka będzie wypełniona podgrzewaną wodą o temperaturze 32°C. Basen, dostępny przez cały rok, zostanie wyposażony w leżanki z hydromasażem oraz dysze masujące. Wejść do niego będzie można bez wychodzenia na zewnątrz, korzystając z przeszklonego przejścia łączącego budynek saunarium z terenami zielonymi lub bezpośrednio z ogrodu. Inwestycja pochłonęła 2,5 mln złotych.

To nie koniec nowości. W miejscu dotychczasowej sauny fińskiej Kumma oraz biosauny powstaną zupełnie nowe obiekty o zbliżonych funkcjach, ale znacznie wyższym standardzie. Nowa sauna fińska umożliwi osiągnięcie temperatury maksymalnej 95 °C, zostanie także wyposażona w nowoczesne piece podławkowe oraz system podświetlania.

Z kolei nowa biosauna będzie wyposażona w innowacyjny system SANARIUM, umożliwiający odwzorowywanie parametrów temperatury i wilgotności charakterystycznych dla czterech stref klimatycznych.

Na przełomie grudnia i stycznia zakończy się budowa trzech nowych pomieszczeń saunowych. Do dyspozycji gości oddana zostanie sauna solna oraz sauna infrared.

– Będzie to strefa dedykowana przede wszystkim seniorom, którzy coraz chętniej korzystają ze zdrowotnych aspektów saunowania. Specjalnie dla nich przygotowaliśmy saunę solną, a więc pomieszczenie stanowiące połączenie sauny z tężnią. Dzięki nowoczesnej technologii użytkownicy będą wdychać powietrze wzbogacone cennymi mikroelementami – tłumaczy Krzysztof Hołub.

Sauna infrared to z kolei sauna wyposażona w system promieniowania podczerwonego. Przedstawiciele Aquaparku podkreślają, że to zdrowa alternatywa dla tradycyjnej sauny, ponieważ promienie wnikają w ciało bezpośrednio, zmniejszając ryzyko przegrzania organizmu, tak niebezpiecznego dla osób w podeszłym wieku oraz kobiet w ciąży.

Finałem tegorocznych inwestycji saunowych będzie budowa kolejnej łaźni parowej oraz gruntowna przebudowa łaźni rzymskiej. Koszt tej części rozbudowy wyniesie około 1,1 mln złotych.

Konieczne są nowe baseny

Jeden Aquapark to jednak zdecydowanie za mało, by zaspokoić potrzeby tak dużego miasta jak Wrocław. Problemu nie rozwiąże też budowany z myślą o Igrzyskach Sportów Nieolimpijskich w 2017 roku nowy basen przy ulicy Wejherowskiej.

Dlatego ruchy miejskie, wraz ze społecznikami z Brochowa i Zakrzowa, apelują do prezydenta Wrocławia o uwzględnienie w budżecie miasta inwestycji w baseny szkolno-osiedlowe.

Na biurko Rafała Dutkiewicza trafił już wniosek o zagwarantowanie w 2017 roku środków na budowę dwóch basenów: przy Zespole Szkół nr 10 przy ulicy Wilanowskiej na Zakrzowie oraz przy Szkole Podstawowej nr 80 przy ulicy Polnej na Brochowie.

– Warto zauważyć, że basen na Zakrzowie jest od dawna zaprojektowany, ale w kasie miasta wciąż nie ma pieniędzy na jego budowę. Wydaje się to dziwne w kontekście wydawania przez gminę 20 milionów złotych na transmisję z World Games 2017 – komentuje Monika Glińska z grupy Zmieniaj Zakrzów.

Aktywiści proponują też przyspieszenie inwestycji, czyli zagwarantowanie środków w latach 2017-19 na kilka innych basenów: LO nr VII przy ul. Kruczej na Gajowicach, ZSP nr 12 przy ul. Suwalskiej na Maślicach, SP nr 118 przy Bulwarze Ikara na Gądowie, LO nr III przy ul. Składowej na Nadodrzu oraz budowanym ZSP przy ulicy Głównej na Stabłowicach.

– Co istotne, magistrat latem 2011 roku zapowiedział budowę czterech z tych basenów w ciągu 5 lat, czyli do 2016 roku. Niestety, obietnica nie została spełniona (w tym terminie gotowy będzie tylko jeden basen – przy ul. Górnickiego). Przedstawiamy nasz wniosek, bo mamy nadzieję, że potrzeby mieszkańców w zakresie rekreacji, sportu i aktywnego wypoczynku oraz zdrowia uczniów zostaną w końcu zauważone – mówi Aleksander Obłąk z Akcji Miasto.

Jak podkreślają społecznicy, władze Wrocławia muszą też pamiętać, że nie każdy może sobie pozwolić na wyjście do Aquaparku. Przykładowo, rodzina 2+2 za 3 godziny pływania w parku wodnym zapłaci 130 złotych.

Magistrat odpowiada

Aktywiści doczekali się już odpowiedzi od urzędników.

– Pan prezydent nie przychylił się do wniosku, zatem wszystko wskazuje na to, że budowa basenów znów zostanie odłożona na „może kiedyś”. Sama treść odpowiedzi zadziwia – jest niezrozumiała, a jej celem było chyba tylko zapisanie strony A4 bez odniesienia się do meritum – komentuje Aleksander Obłąk.

Jak czytamy w piśmie podpisanym przez Jarosława Delewskiego, dyrektora departamentu edukacji w magistracie, „wszelkie działania związane z rozbudową placówek oświatowych o obiekty basenowe, ze względu na ich znaczne koszty, będą analizowane i planowane po zrealizowaniu wszystkich obowiązków, jakie nakłada na Gminę planowana reforma ustroju szkolnego.” Innymi słowy, najpierw miasto zajmie się zapewnieniem odpowiedniej liczby miejsc w przedszkolach i szkołach, a dopiero potem zacznie myśleć o basenach.

– Takie podejście magistratu do dyskusji jest zniechęcające dla aktywnych społecznie mieszkańców. My jednak nie zamierzamy się poddać i dalej będziemy się starać o budowę pływalni – zapowiada Obłąk.