Podążając na rowerach wzdłuż nabrzeży Widawy, dotarliśmy na Kowale. Zapraszamy na kolejną odsłonę naszego cyklu, w którym bliżej poznajemy osiedla położone na północy Wrocławia i wspólnie zgłębiamy ich tajemnice.

W trakcie rowerowej wyprawy brzegiem Widawy odwiedziliśmy już Psie Pole-Zawidawie oraz Strachocin, Swojczyce i Wojnów. Dziś wyruszamy w dalszą drogę, by odkryć ciekawostki i atrakcje ukryte na Kowalach, czyli osiedlu zamieszkałym przez niespełna 2,5 tys. osób. Do pokonania — w linii prostej — mamy około 3 kilometry, ale chętnie odbijemy od głównej trasy, aby bliżej poznać to osiedle.

Wieś, która stała się miastem

Kowale to osiedle powstałe na bazie dawnej wsi, przyłączone do Wrocławia w ramach wielkiego rozwoju naszego miasta w 1928 roku. Spory obszar Kowal zajmują tereny przemysłowe, a nowe inwestycje mieszkaniowe z reguły dostosowują się do dawnej zabudowy. Nieco gorzej jest z terenami zielonymi — obecnie na terenie tego osiedla nie istnieje żaden park z prawdziwego zdarzenia.

Pewną rekompensatą dla tego stanu rzeczy jest jedynie wspomniany wiejski charakter osiedla oraz fakt, że wobec głównej ulicy Kowalskiej przebiegają równoległe uliczki o mniejszym natężeniu ruchu. Istniejące obszary zielone to w dużej mierze własność prywatna bądź niezagospodarowane tereny, które prędzej czy później zostaną zabudowane.

Dlatego tym bardziej mamy nadzieję, że dzięki naszej wyprawie, mieszkańcy na nowo odkryją nadwidawską trasę spacerową, która oferuje bezpośredni kontakt z naturą. Aby dotrzeć do nabrzeży, mieszkańcy Kowal muszą pokonać pola, tereny przeznaczone pod inwestycje lub tereny prywatne. Warto jednak zdecydować się na tę wyprawę, bo wzdłuż wałów w tej okolicy można odwiedzić wiele ciekawych miejsc.

Niedobór miejsc służących rekreacji jest odczuwalny wśród mieszkańców. Jedną z metod poprawy tej sytuacji jest udział we Wrocławskim Budżecie Obywatelskim. W ramach WBO, a także Programu Inicjatyw Rad Osiedli, teren przy ulicy Ełckiej na Kowalach przejdzie ogromną metamorfozę, a mieszkańcy zyskają bardzo atrakcyjną przestrzeń rekreacyjną. Powstaje tam bowiem plac zabaw dla młodszych i starszych dzieci, siłownia plenerowa, a także mały amfiteatr – wszystko otoczone zielenią.

Na tym nie koniec inwestycji w tym rejonie, bo tuż obok miasto we współpracy z Radą Osiedla Kowale wybuduje Centrum Aktywności Lokalnej. Nowy budynek ma mieć około 160 metrów kwadratowych powierzchni. Pomieści salę spotkań, pomieszczenia socjalne z aneksem, biuro Rady Osiedla, dwie ogólnodostępne toalety, pomieszczenia techniczne i gospodarcze. Przy budynku powstanie podjazd dla osób niepełnosprawnych, parking dla aut oraz stojaki na rowery.

Spuścizna Twierdzy Wrocław

Kowale obfitują w historyczne fortyfikacje i urządzenia hydrotechniczne, będące pozostałością po dawnej Twierdzy Wrocław. W pobliżu dawnej cegielni, późniejszego wysypiska śmieci przy ul. Ceglanej, znajduje się kolejny schron mobilizacyjny Unterstand 6 – bliźniak tych, które mogliśmy widzieć wcześniej, w trakcie podróży przez poprzednie osiedla. Choć historia tego miejsca na to nie wskazuje, może ono mieć pewien walor turystyczny — z góry rozciąga się bowiem interesujący widok na okolicę.

Dwa kolejne schrony, Unterstand 7 i 8 znajdują się na prywatnych posesjach, najciekawszy jest Unterstand 8, z zachowanymi licznymi detalami. Dwie ostatnie budowle nie posiadają nasypów ziemnych — w chwili budowy maskowane były jako budynki gospodarcze.

Około 200 metrów na wschód od mostu w ciągu alei Sobieskiego napotkamy położony na Widawie dawny Jaz Forteczny nr I. Budowla ta, wzniesiona w roku 1913 była jedną z pierwszych budowli hydrotechnicznych twierdzy, dziś niestety, po jazie belkowo — zasuwowym, zachowały się jedynie fragmenty przyczółków. Jadąc dalej na zachód, w kierunku Sołtysowic, mijamy położony przy ul. Rakowej Schron Piechoty nr 3, obiekt zbudowany w pierwszym etapie budowy twierdzy w roku 1891, przeznaczony dla 250 żołnierzy, w roku 1912 zmodernizowany, z dobudowanym na czole i prawym barku ziemnym, niezachowanym do dziś szańcem.

W czasie, kiedy we Wrocławiu gorączkowo przygotowywano twierdzę do odparcia oblężenia, na frontach Wielkiej Wojny padały setki tysięcy poległych. Powszechny pobór do wojska sprawiał, że do domów nie wracali mężowie, synowie i bracia w każdej miejscowości i po każdej stronie frontu. W całej Europie po 1918 roku, a niekiedy jeszcze podczas trwania konfliktu, zaczęły wyrastać monumenty mające upamiętnić poległych z danej wsi lub miasteczka. Znajdowały się one także na Kowalach, a do dziś na tym osiedlu można trafić na pozostałości pomników poległych w pierwszej wojnie światowej.

Przyrodniczy test dla spostrzegawczych

Dolina Widawy, jak już zapewne wiecie po lekturze poprzednich artykułów niniejszego cyklu, jest bardzo ważną ostoją bogatej i zróżnicowanej fauny związanej z naturalnymi lasami dolin rzecznych. Tereny związane ze środowiskiem wodnym obfitują w bogatą ornitofaunę i herpetofaunę.

Na Kowalach możemy spotkać choćby jaszczurkę zwinną. To sucho- i ciepłolubna jaszczurka, o brązowawym zabarwieniu ciała, stosunkowo masywna. Samce w okresie godowym mają zieloną barwę grzbietu oraz głowy. Gatunek ten składa jaja. Mają zdolność odrzucania ogona podczas zagrożenia (autotomia) oraz jego późniejszej regeneracji.

Uważni obserwatorzy, przy odrobinie szczęścia, będą też mieli okazję dostrzec motyla o wdzięcznej nazwie modraszek nausitous. To częściowo pasożytniczy, myrmekofilny gatunek motyla dziennego z rodziny modraszkowatych, o rozpiętości skrzydeł od 34 do 37 milimetrów. W Polsce objęty jest ochroną prawną.

Kolejny odcinek wyprawy rowerowej wzdłuż nabrzeży Widawy kończymy przy granicy z Sołtysowicami, tuż po przekroczeniu mostów Bolesława Krzywoustego, nieopodal popularnego centrum handlowego Korona. Czas na krótki odpoczynek, a już w następnym numerze Wroclife zabierzemy Was w dalszą podróż przez północne osiedla Wrocławia.