Tegoroczny jarmark bożonarodzeniowy będzie gościł na wrocławskim Rynku aż do Sylwestra. W święta Bożego Narodzenia zmienią się jednak godziny otwarcia.

Jak już informowaliśmy, w tym roku wrocławski jarmark bożonarodzeniowy nie zakończy się – jak w poprzednich latach – tuż przed świętami, ale potrwa aż do Sylwestra. W okresie świąt Bożego Narodzenia jarmark nie będzie jednak funkcjonował w tradycyjnych godzinach (czyli między 10 a 21).

W Wigilię 24 grudnia 2018 roku jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu będzie czynny od godziny 10 do godziny 14. W pierwszy dzień świąt, czyli 25 grudnia 2018 roku, jarmark będzie zamknięty. A w drugi dzień świąt, czyli 26 grudnia 2018 roku, drewniane domki będą otwarte od godziny 14 do 21.

Od 27 do 30 grudnia 2018 roku jarmark będzie działał w standardowych godzinach (10-21). Z kolei 31 grudnia 2018 roku, gdy na wrocławskim rynku odbędzie się koncert sylwestrowy, w domkach przemysłowych sprzedaż będzie prowadzona do godz. 17, a wybrane stoiska będą czynne aż do godz. 2 (1 stycznia 2019 r.). Również budki z gastronomią i artykułami spożywczymi będą działać do godziny 2 w nocy.

Nowe atrakcje na placu Solnym

W zeszłym roku, po raz pierwszy, świąteczne stragany stanęły także na placu Solnym. Podobnie jest i w tym roku.

– Na placu Solnym pojawiły się nowe atrakcje, m.in. trzypoziomowy bajkowy domek z tarasem widokowym i wieżyczką z podświetlanym zegarem. W domku tym można ogrzać się w blasku kominka, napić się gorących napojów i przyjemnie spędzić czas w świątecznej, bajkowej przestrzeni, podziwiając z innej perspektywy panoramę Jarmarku Bożonarodzeniowego – podkreślają organizatorzy.

Odwiedzający jarmark po raz pierwszy mają okazję zobaczyć na placu Solnym także „Galerię Mikołaja”, a w działającej w podziemiach placu Galerii Sztuki Filmowej „Movie Gate” – w ramach jarmarku –
odbywają się interaktywne „Pokazy Pomocników Szalonego Mikołaja”.

Oprócz placu Solnego, jarmark tradycyjnie zagościł także w Rynku (południowa, wschodnia i północna pierzeja), na ulicy Świdnickiej (od Rynku do Przejścia Świdnickiego), a także na ulicy Oławskiej (od Rynku do ulicy Szewskiej).

Jak zwykle, można napić się tam grzańca i skosztować m.in. czekoladowych pierników, francuskich naleśników, węgierskiego kołacza, tureckiej baklavy czy hiszpańskich churros. W tym roku węgierski kołacz pojawił się także w nowej wersji – na słono. Wytrawną wersję kołacza można znaleźć w domku przy pomniku Fredry.

Świąteczne nowości i wydarzenia

Po raz pierwszy w tym roku, na Jarmarku Bożonarodzeniowym pojawiło się także stoisko z kuchnią włoską. Na pierzei południowej Rynku można skosztować zapiekanych makaronów w różnych wersjach smakowych oraz tradycyjnej włoskiej kanapki panuozzo.

Z kolei na pierzei północnej Rynku powstała strefa pod hasłem „Wrocław Społecznie i Lokalnie”, w której – dzięki współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego – prezentują się certyfikowani wystawcy Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego.

– W drewnianych domkach można znaleźć manufakturę regionalnych wyrobów z Dolnego Śląska. Znajdują się tam między innymi wytwarzane w oparciu o tradycyjne receptury sery i wędliny, a także miody z dolnośląskich pasiek i pierniki. „Wrocław Społecznie i Lokalnie” to także miejsce, gdzie swoje działania prezentują wrocławskie organizacje, które wspierają osoby defaworyzowane i zagrożone wykluczeniem społecznym – podkreślają organizatorzy.

Jak co roku, nie brakuje też tradycyjnej polskiej kuchni, atrakcji dla najmłodszych, a także wielu pomysłów na świąteczne upominki.

– Miłośnicy rękodzieła mogą wybierać spośród rzeźb, autorskiej ceramiki artystycznej, ręcznie malowanych bombek, oryginalnych, drewnianych wyrobów z niepowtarzalnymi wzorami. Pośród unikatów z najdalszych zakątków świata znajdują się wyroby dekoracyjne i biżuteria prosto z Afryki. Bliżej poznamy takie kraje jak: Zambia, Mozambik, Tanzania, Kongo czy Uganda. Wielbiciele biżuterii mogą znaleźć wyjątkowe wyroby z kamieni  szlachetnych, bursztynu, srebra, metaloplastyki. Pojawiły się wykonane z naturalnego, lnianego materiału ozdobne torby i worki z kolorowymi motywami, świąteczne wyroby ceramiczne, litewskie przytulne koce z wełny – wyliczają organizatorzy.

Miasto na jarmarku nie zarabia

Przypomnijmy, w lutym 2017 roku magistrat rozstrzygnął nowy konkurs na organizatora jarmarku bożonarodzeniowego, bo poprzednia umowa wygasła. Zgłosił się tylko jeden oferent – Agencja Artystyczna Pianoforte, czyli ta sama firma, która zajmowała się organizacją wydarzenia w poprzednich latach.

– Umowa na realizację jarmarku bożonarodzeniowego została podpisana na trzy lata, czyli 2017, 2018 i 2019 rok – tłumaczyła Małgorzata Szafran z biura prasowego magistratu.

Wszystkie koszty związane z organizacją i obsługą jarmarku bożonarodzeniowego ponosi organizator. Innymi słowy, miasto nie ponosi żadnych kosztów związanych z realizacją imprezy. Ryzyko podaży i popytu jest po stronie organizatora. Magistrat nie uzyskuje jednak także żadnych dochodów z przyciągającego tysiące ludzi wydarzenia.

– Natomiast należy podkreślić, że każdego roku  turyści nie tylko z Polski, ale i z różnych krajów przyjeżdżają do Wrocławia, aby obejrzeć i kupić produkty na jarmarku. Dla mieszkańców jest to kolejne miejsce spotkań. Jarmark bożonarodzeniowy jest częścią kampanii promocyjnej naszego miasta, rozpoznawalna marką, do której się wraca – zaznaczała Małgorzata Szafran.

jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu 2017

O wrocławskim jarmarku głośno na świecie

Rzeczywiście, choć nie brakuje krytycznych głosów, dotyczących m.in. cen czy jakości oferowanych na jarmarku wyrobów, przewijające się przez niego, zwłaszcza w weekendy, tłumy wrocławian i przyjezdnych świadczą o niesłabnącej popularności tego przedsięwzięcia.

Nie da się też ukryć, że dzięki jarmarkowi o Wrocławiu w sezonie zimowym mówi się nie tylko w Polsce, ale często też poza granicami naszego kraju. Stolica Dolnego Śląska regularnie bowiem pojawia się w różnej maści rankingach i zestawieniach najbardziej klimatycznych jarmarków. Przykładowo, w ubiegłym roku wrocławski jarmark znalazł się na szczycie listy Top 10 jarmarków świątecznych w Europie, przygotowanej przez serwis Skyscanner.

Z kolei w 2016 roku niemiecki dziennik „Die Welt” uznał jarmark w stolicy Dolnego Śląska za jeden z pięciu najpiękniejszych w Europie. Wrocław znalazł się w tym zestawieniu razem z angielskim Brighton, portem Puerto Portals na hiszpańskiej Majorce, leżącym na francusko-niemieckiej granicy Strasburgiem i włoskim Bolzano.

A amerykański serwis „The Huffington Post” od kilku lat umieszcza nasz jarmark wśród tych, które „kochamy kochać każdego roku”. Wrocław jest przez Amerykanów wymieniany jednych tchem razem z jarmarkami m.in we Frankfurcie, Wiedniu, Salzburgu, Mediolanie, Tallinnie, Kopenhadze, Helsinkach, Sztokholmie, Bazylei, Pradze, Madrycie czy Edynburgu.

fot. Pianoforte Agencja Artystyczna – www.jarmarkbozonarodzeniowy.com