Niektóre psy uratowane przez stowarzyszenie EKOSTRAŻ nie mają szczęścia. Mixera ktoś już prawie zauważył, już prawie ktoś go pokochał, adoptował. Pies, już prawie pakowany był do nowego domu…. PRAWIE.
Mixer wciąż czeka na swoją kochającą rodzinę. Dom tymczasowy też będzie zbawieniem, bo z uwagi na obecność innych psów Mixer źle czuje się w lokalu…
– Prosimy, pomóżmy mu wspólnie znaleźć domek, dajmy mu szansę – prawdziwą, nie „prawie”! Jego przeszłość? Pies został zabrany z krótkiego łańcucha, na którym był więziony od szczeniaka i na którym pewnie spędziłby resztę życia. Wymaga nauki manier – nie wie jeszcze, że nogę podnosimy tylko na dworze (choć jest bardzo pojętny – powoli widać postępy!). Nie lubi innych psów, nie jest też fanem kotów. Człowieka za to kocha całym psim serduszkiem. To cudowny i niepowtarzalny miks beagla, basseta, jamnika i wyżła – mówi Bożena Wira z Ekostraży.
Mixer ma kilka lat, został już wykastrowany. Szuka domu tymczasowego lub stałego – koniecznie takiego, który poświęci mu czas na naukę oraz zamieni w aktywnego i ułożonego psa. Czeka na dom w azylu EKOSTRAŻY we Wrocławiu (ul. Miłoszycka 67). Kontakt w sprawie adopcji: 604127482.




