Sylwestrowa noc jest dla zwierząt wyjątkowo dokuczliwa. Stres związany z hałasem może wyrządzić wiele krzywd nie tylko naszym domowym pupilom, ale również mieszkańcom wrocławskiego ogrodu zoologicznego. Co roku powtarzany jest apel – nie strzelaj w Sylwestra!
Bożena Wira z wrocławskiej Ekostraży przygotowała kilka wskazówek, jak spróbować przetrwać z naszymi pupilami to sylwestrowe szaleństwo.
– Okres karnawału, wiąże się niestety z wybuchami petard i hukiem fajerwerków. W tym okresie, wiele naszych pociech, ucieka i nigdy nie wraca do naszych domów. Część z nich ginie pod kołami samochodów, inne umierają na zawał, albo zwyczajnie przepadają – mówi.

Jak zabezpieczyć psa?
Wskazówki:
- Zachipuj psa. Możesz to zrobić w większości lecznic,
- Zarejestruj koniecznie chip w bazie,
- Kup adresatkę, a jeszcze lepiej dwie!
- Napisz swój nr telefonu na szelkach lub obroży. Możesz też napisać imię psa, łatwiej go będzie nawoływać obcym osobom, jeśli się zgubi,
- Załóż psu obrożę i szelki (lub dwie obroże, albo dwie pary różnych szelek),
- Sprawdź dokładnie, czy pies nie może z nich się wyrwać. Użyj dwóch smyczy. To dobra okazja, by wyrzucić stare, zniszczone. Co roku słyszymy o tym, że pies uciekł, bo pękła obroża lub smycz,
- Nie wybieraj nowych, nieznanych miejsc na spacer w tym okresie. Jeśli pies ucieknie, trudniej będzie go odnaleźć w nowym miejscu. Łatwiej w poszukiwania psa zaangażować osoby, które znasz. Wiele osób kojarzy także większość psów po sąsiedzku – zwiększa to szansę, że ktoś przyprowadzi Ci psa niż zadzwoni do schroniska,
- Nie spuszczaj psa ze smyczy, pies w strachu może nie zareagować nawet ma Twoje nawoływanie. Jeśli już musisz dać mu swobodę, pomyśl o zakupie dłuższej linki. Nie łącz dwóch smyczy, zapięcia mogą się połamać przy szarpnięciu,
- Zrób psu aktualne zdjęcie! Najlepiej w „wyposażeniu” w jakim zabierasz go na spacer. Nie na rękach, w pieleszach, w świątecznych przebraniach. Jeśli ma jakieś cechy charakterystyczne – sfotografuj je. W stresie, kiedy zgubisz przyjaciela, możesz mieć problem, żeby przypomnieć sobie, jakiego koloru były jego szelki. Możesz również przygotować sobie plakat na wszelki wypadek, w przypadku zaginięcia – liczy się czas,
- Zabezpiecz psa w domu. Tak, wiele psów ucieka z domów w noc sylwestrową!
- Jeśli organizujesz imprezę w swoim domu, nie dopuszczaj do sytuacji, otwierania i zostawiania otwartych drzwi. Wystarczy chwila, by pies w strachu, czmychnął przez drzwi. Dlatego poproś swoich gości o przestrzeganie zasad, dla dobra swojego pupila. Kiedy wracacie do domu, zamknijcie najpierw furtkę lub drzwi klatki schodowej, a dopiero po tym otwórzcie drzwi domu/mieszkania,
- Nie zostawiaj psa samego na ogrodzie! Pies podczas huku petard, może wyrządzić sobie krzywdę, biegnąc na oślep w panice. To, że nigdy nie uciekł z Twojego ogrodu, nie znaczy, że nie zrobi tego teraz,
- Jeśli oddajecie psa do hoteliku, znajomych, poinstruujcie tymczasowych opiekunów – możecie pokazać im te wskazówki,
- Jeśli nie możesz zabezpieczyć psa w domu, zabezpiecz dobrze boks. Upewnij się również, czy w boksie nie ma elementów, które mogą zranić psa. Zabezpiecz wodę, pies w popłochu może przetrącić miski, to nie zwalnia Cię jednak od obowiązków, do jakich należy zapewnienie psu stałego dostępu do wody.
– Większość z powyższych propozycji, można także zastosować w przypadku kota – uzupełnia Bożena Wira z Ekostraży.

Wrocławski ogród zoologiczny apeluje – „Nie strzelaj, prosimy”
Wrocławskie ZOO wraz z aktorami Teatru Muzycznego Capitol przygotowało spot nawołujący do zaniechania używania sztucznych ogni podczas sylwestrowej zabawy.
– Naszą misją jest bycie ambasadorem zwierząt w świecie ludzi i taką rolę staramy się pełnić, podejmując tego typu inicjatywy. Często w czasie świąt pojawia się pytanie, co powiedziałyby zwierzęta, gdyby mogły przemówić ludzkim głosem. My uważamy, że na początek powiedziałby: „Nie strzelaj, prosimy” – mówi Agnieszka Korzeniowska, dyrektor ds. marketingu wrocławskiego ZOO.
Podopiecznym wrocławskiego ZOO głosów użyczyli Konrad Imiela, Justyna Woźniak, Klaudia Waszak oraz Marek Kocot – twórca Antykabaretu.
– Wyobraziłem sobie skumulowanie huków, strzałów, młota pneumatycznego połączonego z wiertarką w ciągu jednej nocy. To musi być straszne dla zwierzęcia, które szuka spokoju, a nie ma gdzie się podziać. Porzućmy ten zabobon – apeluje Marek Kocot.
– Jestem totalnym animalsem, posiadaczką Chmurki, pieska i mojej cudownej towarzyszki życia – przyłącza się Justyna Woźniak – Wielokrotnie spotykałam się z psami, które na skutek huków wystrzałów wpadają w padaczkowy stan i nie są w stanie z niego wyjść po kilka tygodni. Dlatego apeluję, odpuśćmy.
Radosław Ratajczak, prezes wrocławskiego ZOO podkreśla – Fajerwerki są bardzo szkodliwe. Zwierzęta mają wyczulony słuch i to co dla nas jest głośnym wybuchem, dla nich może być bólem. Do tego do atmosfery uwalniane są szkodliwe substancje, które wzmagają smog i szkodzą środowisku.
Po co ten stres?
Sylwestrowe fajerwerki mogą powodować u zwierząt oszołomienie, strach, a nawet panikę. Wpływają na zmysły słuchu, wzroku i węchu, które są o wiele bardziej wyczulone od ludzkich. Mogą skutkować traumą i kontuzjami, bo spanikowane zwierzęta uciekają na oślep i robią sobie krzywdę.
Wszystkie zwierzęta potrzebują naszej opieki, miłości i szacunku. Nie przysparzajmy im dodatkowych stresów.
Czytaj też: Sylwester Życia we Wrocławiu. Impreza z Rynku przenosi się do sieci i do… Sky Tower



