Zakończył się remont węzła przesiadkowego na rondzie Reagana. Pojawiły się tam podniesione perony dla pasażerów i równa nawierzchnia dla autobusów. W sobotę 26 września na peronach 3 i 4 znów zaczną zatrzymywać się pojazdy MPK.
Tramwaje linii 0P znów będą skręcać w prawo z ul. Piastowskiej na peron nr 3, a tramwaje linii 2, 4, 10 i 16 z ronda w ul. Skłodowskiej-Curie. Na swoje miejsca wrócą m.in. autobusy linii 145 i 146. Jak zapowiada przewoźnik, część pasażerów odczuje bardzo pozytywną zmianę również z innego powodu. Perony 3 i 4 zostały podniesione, co istotnie ułatwi wsiadanie do pojazdów, szczególnie rodzicom z dziećmi w wózkach oraz osobom z ograniczeniami ruchowymi.
– Olbrzymią rolę w tworzeniu przestrzeni miejskiej bez barier odgrywał nieodżałowany Bartłomiej Skrzyński, Rzecznik ds. Osób Niepełnosprawnych. Nie tylko konsultowałem z nim rozwiązania, które miały ułatwiać poruszanie się osobom z różnymi niepełnosprawnościami, ale przede wszystkim sam wychodził z licznymi inicjatywami. Był człowiekiem o niezwykłej energii i nie da się zapełnić pustki, którą po sobie zostawił – wspomina zmarłego 15 września Bartka prezes MPK Krzysztof Balawejder.
Przedstawiciele przewoźnika tłumaczą, że na rondzie Reagana niestety nie ma możliwości podniesienia wszystkich peronów.
– Przy tych z numerami 1 i 2 są podwójne tory, osobne do jazdy na wprost i do skręcania. W przypadku, gdyby tramwaj stał na torze oddalonym od krawędzi peronu, byłaby zbyt duża luka, która mogłaby zagrażać bezpieczeństwu pasażerów – np. mogłaby w niej utknąć stopa mniej uważnego podróżnego – wyjaśniają.
Przy wszystkich peronach została wymieniona nawierzchnia. Beton zastąpił kostkę, która nie zdała egzaminu. Pozapadała się pod wpływem ciężaru wjeżdżających tu – w szczycie nawet co kilkadziesiąt sekund – autobusów. Obecnie solidny beton zapewnia idealnie równą płaszczyznę.


