W ramach rozpoczęto właśnie remontu torowiska na Biskupinie oblicze zmieni stojący tuż przy pętli kiosk. Przedstawiciele przewoźnika podkreślają, że pętla ma stać się małym, biskupińskim ryneczkiem.

Jak już informowaliśmy, w miniony weekend ruszył remont torów na Biskupie.  Przebudowę torowiska i trakcji wartą niemal 20 milionów złotych prowadzi wrocławska firma Zakład Sieci i Zasilania. 

Zmieniamy nie tylko tory, zmieniamy nie tylko sieci, ale zmieniamy też pętlę na Biskupinie. Będzie miała nowy wygląd, trochę inny układ sieciowy, a także zmienimy funkcjonujący tam od wielu lat i od przynajmniej 10 lat szpecący to miejsce punkt socjalno-usługowy. Korzysta z niego bardzo dużo ludzi, a do tej pory był dla nas powodem do wstydu, a nie chwały – podkreśla prezes MPK Krzysztof Balawejder.

Przedstawiciele przewoźnika zaznaczają, że będą modernizować budynku w całym Wrocławiu.

Na Biskupinie to początek przemian, bo skądinąd wiadomo, że jest plan, by pętla stała się małym biskupińskim ryneczkiem. O tym będą rozmawiali osiedlowi radni z magistratem – dodaje Krzysztof Balawejder.

Zielone torowisko na Biskupie

Po zakończeniu prac remontowych na Biskupie powstanie zielone torowisko. Między torami położona zostanie geowłóknina, na niej humus i posiana zostanie trawa. 

– Jak zapewnia wykonawca, na końcu tylko słupy trakcyjne i 4 szyny będą świadczyły, że biegnie tędy torowisko. Taki sposób budowy sprawi, że torowisko ma być cichsze – mówi radny osiedlowy Maciej Wołodko. 

Podobnie realizowane są w tej chwili dwie inne duże przebudowy prowadzone przez MPK – na Żmigrodzkiej i Hallera