Słowem-pięścią w twarz. Między oczy. Szczerze i z całego serca. A po otwarciu zaciśniętej dłoni – karteczka z napisem Ja i mój wróg. Pod takim bowiem hasłem, w dniach 2-8 października, odbędzie się już 13. edycja Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania – święta krótkiej prozy, której towarzyszyć będą prezentacje, dyskusje, warsztaty oraz prezentacja filmu.
Edward Norton i Brad Pitt we Wrocławiu?
Nie, a przynajmniej jeszcze nie tym razem. „Norton” i „Pitt” to słowa-duchy z filmu Fight Club, które krążą wokół tegorocznej edycji Festiwalu. Z jednej strony, ze względu na hasło i tytuł konkursu na opowiadanie Ja i mój wróg, z drugiej zaś ze względu na formułę prezentacji. O różnicach między 13. edycją a poprzednimi mówi dyrektorka artystyczna Festiwalu, Agnieszka Wolny-Hamkało: – W tym roku postaramy się literacko i naukowo opracować pojęcie wroga. Wróg wydaje się nam ciekawą figurą, która od zawsze buduje napięcie dramaturgiczne i pozwala rozwijać się fabułom. Tegoroczne prezentacje, czyli wieczorne czytania, po raz pierwszy odbywają się w Teatrze Capitol. Chcemy wykorzystać potencjał, jaki daje scena. Ale najważniejszą zmianą jest fakt, że tym razem wraz z autorami wystąpią krytycy, którzy będą performować na żywo i odnosić się w swoich wystąpieniach do tekstów poszczególnych pisarzy.
Wśród zaproszonych prozaików są m.in.: Jakub Żulczyk, Dimitri Verhulst, Janusz Rudnicki, Daniel Wisser, Wojciech Kuczok. Wśród krytyków, w wadze ciężkiej: Michał Nogaś i Grzegorz Jankowicz; a wadze lekkej: Justyna Sobolewska i Zofia Król. – Zależy nam na podkreśleniu roli krytyka literackiego – zaznacza Agnieszka Wolny-Hamkało. – Po wielkim spadku czytelnictwa gazet i masowym przeniesieniu uwagi na media społecznościowe, krytyk to rzadko spotykany, a przecież bardzo ważny element triady pisarz-krytyk-odbiorca.
Nie jest tak źle, Agnieszko
Ten wyjątkowy Festiwal na stałe wpisał się w kalendarz kulturalnych imprez Wrocławia. I stając w kontrofensywie do słów artystycznej dyrektorki, chciałoby się powiedzieć: Agnieszko, nie jest źle! Każda edycja przyciągała rzesze czytelników, festiwalowe przestrzenie były pełne, a medialny oddźwięk duży. Oceniając poprzednie edycje, w rozmowie ze mną przecież sama zauważasz, że: – Świadczą o tym wciąż wypełnione sale na tak mało „atrakcyjnych medialnie” spektaklach, jakimi są czytania autorskie. Jest coś pięknego w tym, że wrocławianie przychodzą posłuchać, jak czyta pisarz z Polski, Japonii, Kraju Basków, Norwegii. To prosta, szlachetna formuła: to, że ludzie czytają sobie nawzajem, tworzy atmosferę zaufania i intymności.
Czechy, Korea Południowa
W tym roku Festiwal wykracza poza granice Wrocławia. Dlatego właściwa nazwa tegorocznej edycji to Dolnośląski Festiwal Opowiadania – oprócz stolicy regionu, goście odwiedzą również Oleśnicę, Kłodzko, Wałbrzych, Świdnicę, Lubań. Organizatorzy zawsze kładli akcent na to, żeby przyjeżdżający na Festiwal artyści, byli atrakcyjni. Tak jest również i tym razem. Patrząc na sylwetki pisarzy, moją uwagę zwracają nazwiska takie jak: Ivana Myšková z Czech, autorka książek „Zaognienie” (2012), „Białe zwierzęta są bardzo często głuche” (2017) i Kim Ae-ran, południowokoreańska prozaiczka, autorka m.in.: „W tym domu się nie puka”, które zdobyło Nagrodę Literacką Fundacji Daesan.
Pieniądze to nie wszytko
– Cóż, mieliśmy w tym roku o wiele mniej pieniędzy. I czasu. Bo o tym, że Festiwal się w ogóle odbędzie, dowiedzieliśmy się miesiąc temu. Wyzwaniem w takim skróconym trybie jest na przykład konkurs na najlepsze opowiadanie. I oczywiście przeczytanie blisko siedmiuset tekstów do dnia rozpoczęcia Festiwalu – wyjaśnia Agnieszka Wolny-Hamkało.
Na konkurs nadesłano 891 opowiadań! Organizatorzy zapewniają jednak, że 7. października w Teatrze Muzycznym CAPITOL każdy z uczestników przejdzie do historii z nagrodą albo wyróżnieniem pod pachą, z uśmiechem od ucha do ucha, prostacką przyśpiewką na ustach. I zadają pytanie: czy twój wróg będzie się miał z czego cieszyć?
„Problemski hotel”
Nieczęsto zdarza się szansa, żeby w trakcie jednego wieczoru mieć okazję wysłuchać premierowego tekstu, spotkać autora i zobaczyć film na podstawie jego najbardziej znanej powieści. Mowa tu o belgijskim prozaiku i poecie, jakim jest Dimitri Verhulst. W 2003 roku została opublikowana jego książka „Problemski Hotel” (polskie wydanie 2013, Claroscuro, w przekładzie Sławomira Paszkieta), w której opisał życie mieszkańców ośrodka dla uchodźców w belgijskim Arendonk. Powieść ukazała się w kilkunastu krajach, została wpisana na listę „Unesco Collection of Representative Works” (Lista dziedzictwa literackiego UNESCO). Książka okazała się prorocza. Zapowiedziała kryzys uchodźczy w Europie, zilustrowała niepokój i niesprawiedliwość – loterię władz państwa, jakiej podlegają imigranci. – Decyzja, kto z nich dostanie azyl, mogłaby równie dobrze być przedmiotem totolotka – w tekście zapowiadającym spotkanie z pisarzem pisze Adriana Proderus. – Ekranizacja wydobywa z książki najważniejszą warstwę: uniwersalizuje doświadczenie uchodźcze jako stan ducha współczesnych mieszkańców Europy, którzy niezależnie od tego, skąd pochodzą, przeżywają dziś absurd istnienia w jej zmierzchu, z pogrzebaną przeszłością i fantazją nadziei snującą się jak dym z rozżarzonych lęków – kontynuuje Proderus.
Spotkanie z Verhulstem odbędzie się w niedzielę, 8. października o godz. 17., w Galerii BWA Dizajn.
W ryj dać, mogę dać
W ryj dać można pięknie. Pięknym słowem lub słowem pięknie. Można zostać obitym wyrazem zaskoczenia, nadziei, pragnienia. Owszem, można szukać wroga, ale można również zastanowić się, czy aby nie jesteśmy wrogami dla kogoś innego i dlaczego nimi jesteśmy. Życzę więc wszystkim, którzy zechcą przyjść na festiwalowe wydarzenia – refleksji: oprócz nad własnym ja, również nad swoim ty, a więc nad tym, jak postrzegają nas inni i kim dla nich jesteśmy, gdy nas nie rozumieją.
A przyszłość?
– Pragnęlibyśmy, żeby była świetlana – zapytana o kolejne edycje Festiwalu, mówi Agnieszka Wolny-Hamkało. – Mamy pomysł na poszerzenie czytań o formy performatywne, pasożytujące na polu teatru. I szereg tematów, którymi chcielibyśmy się zająć.
Program Festiwalu znajduje się pod tym adresem http://opowiadanie.org/dfo/program/





