Od połowy lipca do pierwszych dni września na gastronomicznej mapie Wrocławia przybyło kilkanaście nowych miejsc. Warto je wypróbować, skoro o nowej pizzerii na Włodkowica mówi się, że ma najlepszą pizzę w całym Wrocławiu. Popularna w Warszawie sieć kawiarni zdecydowała się otworzyć swój pierwszy lokal we naszym mieście, a najstarszy szwedzka marka fast foodów – pierwszą restaurację w Polsce. Nowe lokale we Wrocławiu to również restauracje serwujące dania kuchni włoskiej i azjatyckiej, pyszne domowe obiady, a także… pewna australijska kawiarnia.

Green Caffè Nero we Wrocławiu. Mat. prasowe

Green Caffè Nero we Wrocławiu. Mat. prasowe

Nowy lokal właścicieli Pieca na Szewskiej

Podczas spacerów ulicą Szewską, trudno oprzeć się pokusie, aby nie wejść do tej restauracji. Zdaniem wielu mieszkańców i turystów można zjeść tutaj najlepszą pizzę we Wrocławiu. Jeśli jednak wierzyć opiniom internautów – ta z VaffaNapoli jest jeszcze lepsza. Obie restauracje należą do tych samych właścicieli, a nowy lokal przy ulicy Włodkowica jest równie oblegany, co pierwszy. Po wakacjach pizzeria ponownie otworzy się 17 września.

fot. profil Vaffa Napoli na Facebooku

Pierwszy raz w naszym mieście

W sierpniu w stolicy Dolnego Śląska zadebiutowały lokale dwóch nowych marek. Max Premium Burgers to najstarsza szwedzka sieć restauracji typu fast food. W Galerii Dominikańskiej otworzyła swój pierwszy punkt nie tylko we Wrocławiu, ale w ogóle w Polsce. W menu znalazły się burgery z kurczakiem i wołowiną (mięso ma pochodzić w 100% od polskich dostawców), kanapki wegańskie i wegetariańskie. Właściciele chcą rozreklamować nową dla wrocławian markę. Do 17 września specjalny zestaw Frisco (burger, frytki Crispy fries oraz wybrany napój) będzie można spróbować w niższej cenie.

W tym samym centrum handlowym na parterze jest już otwarta Green Caffè Nero. Sieć kawiarni do tej pory była dobrze znana, ale tylko w Warszawie i Krakowie. Nowy punkt we Wrocławiu będzie 52 lokalem tej marki w Polsce. Mimo że nowa kawiarnia otworzyła się w gwarnym centrum handlowym, przyciąga przytulnym wystrojem i zaprasza do odpoczynku po zakupach. Green Caffè Nero planuje organizować akcje czasowe, w ramach których za przyniesienie książek do kawiarni będzie można otrzymać kawę w prezencie. Właściciele zakładają otwieranie 10 kawiarni rocznie, dlatego można się spodziewać, że to nie ostatni lokal pod tą nazwą we Wrocławiu.

Australijska kawiarnia na Nadodrzu, królestwo owoców morza i rumu na św. Antoniego

Śniadanie jest najważniejsze, kawa powinna być mocna, a podczas lunchu nie ma co się spieszyć. Z takiego założenia wychodzą gospodarze nowego lokalu przy Jedności Narodowej, który czerpie inspiracje z odległej Australii. Egg Cafe jest jedną z najmłodszych kawiarni we Wrocławiu, działa od 1 września. Dla ciekawych nowości ma jeszcze jedną zaletę – jest jednym z niewielu miejsc, gdzie będzie można spróbować bajgla z prawdziwego zdarzenia.

Fot. profil Egg Cafe na Facebooku.

Przy jednej z najbardziej kulinarnych ulic Wrocławia otworzył swój pokład Rumbar. Wizytówką nowego lokalu zlokalizowanym w Pasażu Pokoyhof mają być owoce morza, dania rybne oraz oczywiście rum. Właściciele postawili na różne odmiany tego trunku z całego świata. Można tutaj również zamówić różne lokalne piwa rzemieślnicze, lampkę dobrego wina albo finezyjne koktajle. W karcie dań są np. łupacz w tempurze, sum afrykański w panco, karmazyn, krewetki w rumie czy ośmiorniczki baby, a w każdy piątek – sushi.

Włoska kuchnia gości na osiedlach

Pizzeria Ti Amo od 2011 roku działa przy ulicy Jaracza, a teraz otworzyła drugi lokal na osiedlu Leśnica. Również tutaj proponują pizzę na wiele sposobów: na cieście puszystym lub klasycznym (cienkim, razowym lub pszennym) makarony z patelni lub zapiekane, sałatki, bruschetty i rozmaite przystawki.

Na Maślicach w Pasażu Królewieckim włoskie dania od niedawna przygotowuje restauracja Don Padre. W menu można znaleźć oczywiście pizze, makarony w różnych odsłonach, burgery i sałatki.

Fot. profil Kamienica Pub&Cafe na Facebooku

Jeśli już mowa o włoskich restauracjach, warto wspomnieć, że jeszcze do niedawna przy ulicy Kotlarskiej działała knajpka Pesto. Po kilku latach została ona zamknięta, a dziś dokładnie w tym samym miejscu otworzyła się Kamienica Pub&Cafe. Dobra muzyka, drinki i przekąski mają sprawić, że klienci, którzy raz odwiedzili to miejsce, będą chcieli tutaj częściej wracać.

We Wrocławiu przybywa w szybkim tempie punktów specjalizujących się w pizzach na wynos, jeżeli jednak wyróżniają się smakiem, to zazwyczaj na niekorzyść. Bardzo pozytywne oceny klientów Pizza Przyjedzie świadczą jednak, że być może w tym przypadku jest inaczej. Pizze można zamawiać we wszystkie dni tygodnia, od 14 do 21 (w niedzielę od 13).

Obiady jak w domu

W minionym miesiącu powstało także kilka innych barów, w których można najeść się do syta w czasie przerwy w pracy albo po drodze do domu. W okolicach Dworca Głównego, przy zbiegu ulic Piłsudskiego i Komandorskiej, śniadania i obiady oferuje Kasza i Pasza. Niech nie zwiedzie Was prosta nazwa lokalu. Można tutaj zjeść naprawdę doskonałe dania, a klienci zachwalają takie potrawy jak indyk w sosie pomarańczowo-musztardowym, pieczeń z kaszy gryczanej w sosie dyniowym, curry z batatów, zupy z pieczonej papryki.

Nowy lokal w pobliżu mają mieszkańcy osiedla Olimpia Port, zlokalizowanego przy ulicy Marco Polo. Nazwa zdradza, że ma być tutaj smacznie Jak u Babci. Porcje są ponoć ogromne i rzeczywiście pyszne jak najlepsze domowe obiady. Można również wykupić miesięczny abonament.

Na głodnych czeka też Wroclov Bar. Otworzył się między ulicą Pomorską a Rydygiera przy Wroclov Hostel. Można tutaj wstąpić na żurek żmigrodzki, gołąbki łemkowskie, placek po rymanowsku, zrazy Augusta II Mocnego czy pierogi i naleśniki.

Dania Azji

W sierpniu przybyły we Wrocławiu dwa miejsca, które serwują dania z kuchni Dalekiego Wschodu. Na Maślicach swoje progi otworzyła restauracja Yuna Sushi & Asian Cousine. Na kilku stronach menu znajdziemy tradycyjne zupy (pho, ramen), sałatki, dania z woka i przede wszystkim ogromny wybór sushi.

Przy ulicy Bacciarellego powstał Mai Lan, czyli jeden z najpopularniejszych chińskich barów w naszym mieście. Oprócz nowego punktu na Biskupinie działają lokale przy ulicy Suchej 15C oraz św. Wincentego 45. W każdym z nich kucharze szykują ponad 100 rodzajów dań głównych m.in. z kurczaka, wołowiny i kaczki, dania z ryb, kilka różnych zup, przystawki i desery.

Nowe lokale we Wrocławiu