Po raz ostatni Kino Lwów gościło widzów na seansie 25 sierpnia 2011. Aż do dzisiaj kino przy alei Hallera nie zostało jednak całkowicie zamknięte. Obecnie właściciel – Odra Film próbuje w przetargu sprzedać obiekt za cenę wywoławczą 6,5 mln złotych. W ocenie Zarządu Osiedla Powstańców Śląskich sprzedaż obiektu to ogromne ryzyko – nie mamy gwarancji, że nowy właściciel będzie chciał kontynuować działalność kulturalną w tym zasłużonym dla Wrocławia miejscu.
Czasu na działanie pozostało niewiele, ponieważ przetarg ma trwać tylko do 14 lipca. Zarząd Osiedla wystąpił już do Architekta Miejskiego z wnioskiem o ustalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który zabezpieczyłby prowadzenie działalności kulturalnej w tym miejscu. Odra-Film jako właściciel obiektu jest Instytucją Kultury Województwa Dolnośląskiego, dlatego Zarząd Osiedla zwrócił się również do Marszałka Województwa Cezarego Przybylskiego z prośbą o dotację celową dla spółki. Dzięki niej byłaby możliwa rewitalizacja dawnej siedziby Kina Lwów, a w jego miejscu powstałoby Wrocławskie Centrum Kulturalne ,,Krzyki”.
Choć budynek Kina Lwów straszy zaniedbaną fasadą, pozostaje obiektem o ogromnej niewykorzystanej powierzchni. Daje wiele możliwości, aby przywrócić życie kulturalne, społeczne i edukacyjne w tym miejscu. Nie potrzeba wcale bujnej wyobraźni, aby zobaczyć jej oczami, jak odbywają się tutaj pokazy kinowe, występy grup teatralnych, festiwale, koncerty czy zajęcia taneczne. Ponadto obiekt posiada duży potencjał komercyjny. Jego pomieszczenia mogłyby być wynajmowane na różne wydarzenia (konferencje i sympozja) oraz jako powierzchnie biurowe.
Spacer po kinie – jaki jest naprawdę stan pomieszczeń?
Istnieje realna szansa, że obiekt znów będzie na siebie zarabiał, a przynajmniej nie będzie przynosił strat finansowych. W ten sposób dawne Kino Lwów zostanie ocalone jako ważne miejscem kultury i edukacji dla mieszkańców Wrocławia i Osiedla Powstańców Śląskich. Warunek jest jeden – inwestycja w niezbędny remont.
O tym, że to miejsce ma wciąż ogromny potencjał, można się przekonać podczas spaceru po kinie. Wejdźmy zatem do środka. Sala kinowa zachowała swój pierwotny wygląd. Na widowni oraz na balkonie zmieści się co najmniej 550 osób. Ponadto na sali znajduje się także scena o wymiarach 10 x 6 m, dzięki czemu pomieszczenie może spełniać wymienione wyżej funkcje konferencyjne czy festiwalowe. Stan foteli i podłogi jest zadowalający, jednak ściany i sufity wymagają remontu.
Trzeba dodać, że Kino Lwów zawiera także kilka innych dużych i pustych pomieszczeń, które można zagospodarować na wiele sposobów, na przykład:
- jako przestrzeń wystawienniczą;
- na potrzeby szkoły tańca;
- jako sale wykładowe i mniejsze pomieszczenia konferencyjne;
- na kameralne koncerty (możliwa współpraca z Filharmonią Wrocławską czy szkołami muzycznymi);
- małe sceny teatralne (spektakle dla ok 100 -150 osób), sceny kabaretu, monodramu i „stand up”.
Sale wymagają remontu ścian i podłóg. W naszej ocenie istnieje możliwość podzielenia sal i dostosowania ich do konkretnych potrzeb.
W środku odszukamy także trzy niewielkie pomieszczenia wraz z holem. Swoje pracownie artystyczne i wystawiennicze mogli by mieć tutaj malarze, rzemieślnicy, fotografowie. Dodatkowe pomieszczenie o podobnym charakterze znajduje się również na innej kondygnacji budynku.
Nie zapominajmy również wejść do ogrodu, który znajduje się w podwórzu i daje możliwość odrębnego wejścia do budynku. Może pełnić kilka funkcji, chociażby jako strefa relaksu dla okolicznych mieszkańców oraz uczestników wydarzeń organizowanych wewnątrz budynku. W tym miejscu można także uruchomić mały punkt gastronomiczny. Warto pomyśleć o odbudowaniu niewielkiej fontanny, która przed wojną znajdowała się w centralnej części ogrodu. Ogród to także naturalne miejsce dla występów plenerowych takich jak teatr pantomimy czy spektakle artystów ulicznych.
Zejdźmy jeszcze do piwnic. Tworzą one zespół ciekawych architektonicznie pomieszczeń z łukowatymi przejściami. Swoją strukturą przypominają Wrocławskie Centrum SPA przy ul. Teatralnej. Ze względu na długość pomieszczeń, dawniej znajdowała się tam również kręgielnia. W naszej ocenie pomieszczenia te można wykorzystać np. na siłownie, sauny czy„escape room”, a więc popularną rozrywkową grę w zagadki.
Na koniec warto wspomnieć o pomieszczeniach po dawnym mieszkaniu pracowników kina. To trzy pokoje razem z łazienką, które można przystosować do wynajmu biur dla firm. Łączna wielkość pomieszczenia to ok. 110 m2.
Kino Lwów Wrocław historia
Długa przeszłość tego miejsca sprawia, że Kino Lwów owiane jest nutką tajemniczości. Wiemy, że powstało w budynku postawionym w 1897 roku i zaprojektowanym przez Adolfa Radinga, niemieckiego modernistycznego projektanta żydowskiego pochodzenia. Znajdowała się tam loża masońska i regularnie odbywały się zjazdy Odd Fellows.
Kino cieszyło się wysoką renomą i było miejscem spotkań inteligenckiej elity. Jednak w 1935 roku wszystkie loże w Trzeciej Rzeszy zostały rozwiązane, a ich majątek skonfiskowany. Tym samym zamknął się pewien rozdział w historii obecnej Hallera 15.
Budynek szczęśliwie nie pozostał pusty. Otwarto tam niemieckie kino Roxy Filmpalast, które miało sale na 719 miejsc na dwóch poziomach. W czasie wojny zostało zniszczone, ale na jego bazie w połowie lat pięćdziesiątych zostało otwarte PRL-owskie kino Przodownik. Na ówczesne czasy można je nazwać innowacyjnym. Jego wnętrza projektował Wacław Szpakowski, światowy prekursor op-artu i sztuki geometrii, który w projekcie użył wielu jaskrawych kolorów. Miało około 550 miejsc siedzących i było wówczas jednym z 15 kin we Wrocławiu.
Ostatni seans w Kinie Lwów odbył się, jak wspomniałem, 25 sierpnia 2011 roku. Mamy nadzieję, że to miejsce zatętni kulturalnym i artystycznym życiem. Jako władze osiedla rozumiemy, że budżet samorządu województwa nie jest nieograniczony, dlatego zachęcamy Prezydenta Wrocławia do współpracy z władzami Dolnego Śląska i rozważenia przejęcia obiektu przez Gminę. Cieszy nas fakt, że działania nasze wsparł Radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Pan Sergiusz Kmiecik, który wystosował do władz województwa apel o wstrzymanie przetargu. Mamy nadzieję, że rozpocznie to dyskusję o dalszym losie tego miejsca.
Krzysztof Bielański
Przewodniczący Zarządu Osiedla Powstańców Śląskich
Kontakt: 692332726
Poniżej załączam:
Interpelację Radnego Sejmiku Sergiusza Kmiecika o wstrzymanie przetargu











